„To jest niekceptowalne” – Dziennikarz „USA Today” nadający z protestu w sprawie George’a Floyd’a

Reklama

pt., 06/12/2020 - 18:36 -- moderator3

Fala protestów w Stanach Zjednoczonych prowadzi nie tylko do potyczek policji z protestującymi. Coraz więcej stacji telewizyjnych oraz dzienników jest zaniepokojonych bezpieczeństwem swoich pracowników.  

Treść: Fotoreporter Andre Lamar pracujący dla dziennika „USA Today” został tymczasowo zatrzymany przez departament policji w Delaware podczas robienia materiału o proteście wywołanym przez śmierć George’a Floyd’a z ręki policjanta w Minneapolis.

Lamar prowadził relacje na żywo na platformie Facebook kiedy podczas aresztowania. Po godzinie spędzonej w tymczasowym areszcie został wypuszczony bez zarzutów. W nagraniu było słychać dziennikarza opisującego wydarzenia: „Policja zaaresztowała protestujących. Nie znamy jeszcze przyczyn aresztowania. Podczas procesu zatrzymania policja powaliła protestujących na ziemie”

„To jest nie do zaakceptowania: Nasi dziennikarze są atakowani podczas wykonywania swojej pracy” – Oficjalne zdanie dziennika USA Today.

W nagraniu moża było również usłyszeć wielokrotne pytania odnośnie przyczyn aresztowania protestujących.

W późniejszej części nagrania kamera zostaje wywrócona przez policjanta dokonującego zatrzymania dziennikarza podczas gdy Lamar wielkorkotnie powtarza „Jestem z telewizji”, oraz „Nie mogę oddychać”. Wideo nakręcone przez dziennikarza ma nieco ponad dwie minuty długości i kończy się konfiskatą przepustki dziennikarskiej oraz torby na kamerę dziennikarza.

Lamar twierdzi, że został przykuty kajdankami do ściany w poczekalni departamentu policji a później zabrany do celi z której został wypuszczony po godzinie. Dziennikarz wspomniał również o dobrym traktowaniu go przez policjantów, lecz pomimo tego ocenił całokształt incydentu jako „obrzydliwy”

„Ludzie walczący o równość rasową zostali potraktowani jak zwierzęta” – Mówił Lamar.

Zastępca gubernatora stanu Delaware John Carney potępił działania policji słowami: „Reporterzy mają fundamentale prawo do pracy podczas demonstracji odbywających się zarówno w Daleware jak i całych Stanach Zjednoczonych. Aresztowania reporterów w takich sytuacjach są niedopuszczalne.” Departament policji stanu Delaware zapowiedział, że wkrótce odniesie się do tej sprawy.

To zdarzenie jest częścią ostatnich potyczek dziennikarzy z policjią zajmujących się protestami, wliczając w to innych reporterów pracujących dla dziennika „USA Today”. Czasami aresztowania obierają brutalny kierunek: dziennikarze zostają oślepiani oraz ranieni.

Prezez zarządu dziennika „USA Today”  odniosła się do sytuacji słowami: „Ataki na dziennikarzy są absolutnie niedopuszczalne i musza być zaprzestane. Służby prawne atakujące dziennikarzy nadających z miejsca zdarzenia łamią prawa konstytucyjne. Zadaniem dziennikarzy jest przedstawienie obecnych wydarzeń oraz ich dokumentowanie. Będziemy z całych sił bronić każdego z naszych pracowników by zapewnić wolność prasy w naszym kraju”

Bruce Brown, dyrektor wykonawczy amerykańskiego Komitetu do do Spraw Wolności Prasy nie skomentował od razu aresztowania Andre Lamar’a, ale potępił siły policyjne w całych Stanach Zjednocznych za „ataki z premedytacją” na dziennikarzy jako pogwałcenie Pierwszej Poprawki konstytucji zapewniającej wolność słowa i prasy.

Ben Mice, edytor pracujący dla innego amerykańskiego dziennika „Dover Post News” powiedział, że oglądał relacje na żywo Lamar’a i wyraził swoje zaniepokojenie sytuacją słowami: „To szokujące. Nie mogę uwierzyć, że to się stało po tym jak Lamar okazał przepustkę dziennikarską. W mojej opinii Lamar nie ingerował w działania policji.”

Autor: 
Ira Porter, Jordan Culver and John Bacon / tłum. Michał Kaszuba
Polub Plportal.pl:

Reklama