BRYTYJSKI TANKOWIEC NARUSZYŁ WODY TERYTORIALNE IRANU

Reklama

czw., 07/11/2019 - 06:51 -- zzz

Pięć kutrów, które próbowały w środę zawrócić przepływający przez Cieśninę Ormuz brytyjski tankowiec pod pretekstem, że kontynuacja kursu zakończy się wpłynięciem na wody terytorialne Iranu, to jednostki należące do Gwardii Rewolucyjnej Iranu - podał Pentagon.

 

Kutry te wycofały się natychmiast, gdy znajdujący się w pobliżu brytyjski okręt wojenny wydał przez radio ostrzeżenie, że podejmie interwencję - twierdzą amerykańskie czynniki wojskowe.

Brytyjskie ministerstwo obrony nie wydało na razie żadnego oświadczenia w sprawie tego wydarzenia.

Agencje nie podają, czy brytyjski tankowiec rzeczywiście mógł wpłynąć na morze terytorialne przylegające do wybrzeży Iranu i stanowiące integralną część jego terytorium.

Seria incydentów

Nie jest to pierwszy incydent tego rodzaju na wodach Zatoki Perskiej w ostatnim okresie. W połowie czerwca w Zatoce Omańskiej w pobliżu cieśniny Ormuz doszło do ataku na dwa tankowce - japoński i norweski - wskutek czego zostały one uszkodzone, a ich załogi ewakuowano. Stany Zjednoczone obarczyły odpowiedzialnością za ataki Iran, jednak władze tego kraju kategorycznie wówczas temu zaprzeczyły.

Na początku maja u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich doszło do "ataków sabotażowych" na cztery statki handlowe, w tym saudyjskie tankowce. Do ataków nikt się nie przyznał, ale doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton także obwinił o nie Iran. Teheran również odrzucił te oskarżenia.

W związku ze wzrostem napięcia na linii Waszyngton-Teheran po wycofaniu się Białego Domu z porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 r. i zapowiedzią władz tego kraju, że Iran wznowi wzbogacanie uranu powyżej pułapu określonego w tej umowie, rząd USA opracował plan, który przewiduje, że siły zbrojne międzynarodowej koalicji będą strzegły strategicznych szlaków żeglugowych w pobliżu Iranu i Jemenu - oświadczył we wtorek przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych USA gen. Joseph Dunford.

"Prowadzimy obecnie konsultacje z wieloma państwami w celu ustalenia, czy będziemy mogli stworzyć koalicję, która zapewniłaby swobodę żeglugi zarówno w cieśninie Ormuz jak i Bab-el-Mandeb - powiedział Dunford.

"Sądzę że w ciągu najbliższych kilku tygodni ustalimy które państwa mają polityczną wolę o wsparcia tej inicjatywy a następnie będziemy rozmawiać bezpośrednio z wojskowymi (tych krajów) aby określić konkretne możliwości" - dodał.

Dunford, który jest generałem piechoty morskiej, rozmawiał z dziennikarzami po wtorkowych rozmowach z sekretarzem stanu Mikem Pompeo i p.o. sekretarza obrony Markiem Esperem.

Generał ujawnił, że plan przewiduje, że Stany Zjednoczone dostarczą okręty dowodzenia i będą kierować działalnością wywiadowczą na rzecz koalicji. Sojusznikom przypadłaby rola patrolowania szlaków żeglugowych i eskortowanie statków handlowych płynących pod banderami ich krajów.

Zastrzegł, że skala operacji będzie zależeć od tego ile państw zgłosi chęć udziału w koalicji.

Przypomnijmy:

W lutym 2019 roku Benjamin Netanjahu przyjechał do Warszawy nie po to, by rozmawiać o pokoju, ale po to, by podżegać do wojny z Iranem. Jak się wyraził, ma nadzieję, że do koalicji przeciwko Iranowi przystąpią również kraje arabskie.

"Stąd idę na spotkanie z 60 ministrami spraw zagranicznych i wysłannikami krajów z całego świata przeciwko Iranowi" - powiedział Netanyahu.

"Ważne w tym spotkaniu jest to, że nie jest tajne. Jestem tu z przedstawicielami wiodących krajów arabskich, którzy siedzą razem z Izraelem, aby popchnąć naprzód wojnę z Iranem. "- Powiedział Netanjahu.

"To, co robimy, to działania mające na celu usunięcia Iranu z Syrii i zobowiązujemy się to zrobić" - powiedział.

Natomiast amerykański wysłannik Jason Greenblatt, który jest w Warszawie, napisał z tweetem przed konferencją, że "Iran jest głównym zagrożeniem dla przyszłości pokoju i bezpieczeństwa w regionie".

 

 

Autor: 
ZZZ
Źródło: 

pap/interia/plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
2 + 2 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

Reklama