300Gospodarka: Wirtualna waluta Facebooka "Libra" pozamiata waluty narodowe

Reklama

czw., 09/19/2019 - 23:30 -- zzz

Libra, planowana kryptowaluta Facebooka, może postawić w trudnej sytuacja wiele instytucji systemu finansowego o ugruntowanej pozycji. W grupie ryzyka znajdują się banki centralne, instytucje kredytowe i dostawcy usług płatniczych – piszą w raporcie eksperci Deutsche Bank Research.  

Koncepcja Libry zakłada ustanowienie nowego cyfrowego pieniądza oraz udostępnienie globalnej sieci płatniczej.

 

Libra  ma być dostępna dla każdego, na całym świecie, za pośrednictwem portfela oferowanego przez zależną od Facebooka spółkę Calibra i innych potencjalnych dostawców.

Celem Facebooka jest, aby z nowej kryptowaluty korzystało na całym świecie 1,7 mld ludzi, którzy nie posiadają konta bankowego.

Podstawową różnicą między Librą a innymi kryptowalutami będzie to, że o wartości Libry nie będzie decydować bezpośrednio rynek. Wartość waluty ma być powiązana z koszykiem światowych walut i aktywów rzeczowych rozsianych po całym świecie.

Wśród partnerów Libry są firmy specjalizujące się w płatnościach, takie jak Visa, Mastercard, PayPal, PayU. Oprócz nich projekt wspierają także m. in. Uber, Vodafone czy Spotify.

Libra Association – organizacja pracująca nad wcieleniem w życie pomysłu Marka Zuckerberga – chce zacząć wdrażać wirtualną walutę już w 2020 roku.

Dlaczego Libra zagrozi innym walutom?

Według ekspertów Deutsche Bank Research, dzięki wsparciu Facebooka i pozostałych firm z milionami klientów w Europie, Libra pomoże jej twórcom uzyskać przewagę nad bankami. Social media gromadzą ogromną bazę konsumentów i każdy z nich może zostać potencjalnym użytkownikiem tej kryptowaluty.

Wbudowanie usługi Libra do popularnych portali społecznościowych i komunikatorów – jak Facebook, Messenger, Instagram czy WhatsApp – pozwoli klientom na łatwe i szybkie dokonywanie transakcji płatniczych.

Ponadto, chcąc zwiększyć atrakcyjność nowego środka płatniczego, organizacja Libra Association planuje wprowadzenie oferty rabatowej i punktów bonusowych.

Jeśli projekt Facebooka odniesie sukces w skali globalnej, niskim kosztem pozwoli konsumentom zrezygnować z walut krajowych.

Sukces międzynarodowej kryptowaluty Facebooka mógłby doprowadzić do zmniejszenia znaczenia Europejskiego Banku Centralnego. Ponadto wpływ rządów i ustawodawców na wprowadzanie i egzekwowanie przepisów uległby ograniczeniu.

Europejskie przepisy dotyczące danych osobowych i opodatkowania nie byłyby w stanie w pełni objąć Libry. To z kolei oznaczałoby dla Europy pozbawienie władzy monetarnej, która znalazłaby się w rękach konsorcjum złożonego z prywatnych firm, z których większość ma siedziby w USA.

Idea wprowadzenia kryptowaluty na rynek spotkała się z krytyką Europejskiego Banku Centralnego, a także czołowych postaci świata polityki, m.in. ministra finansów Francji Bruna Le Maire’a, ministra finansów Niemiec Olafa Scholtza, prezydenta USA Donalda Trumpa i amerykańskiego sekretarza skarbu Stevena Mnuchina.

Pomysł został skrytykowany również przez Chiny, które już w przeszłości sprzeciwiły się udziałowi gigantów z USA na swoim rynku i same stworzyły wiodące na świecie platformy płatnicze online, jak AliPay czy WeChat.

W odpowiedzi na plany Facebooka, Chiny rozpoczęły pracę nad cyfrowym środkiem płatniczym.

 

Podstawowa różnica między Librą a walutami narodowymi

A jaka będzie różnica między Librą a – dajmy na to – złotówką? Najważniejsza to taka, że o wartości złotówki decyduje zaufanie nasze i rynków do gwarancji, że kraj o nazwie Polska i jej instytucje będą zawsze wymieniać ten obiektywnie bezwartościowy kawałek papieru na konkretne towary i usługi.

O wartości Libry zdecyduje zaufania do podobnych gwarancji od Facebooka i innych koncernów, które zainwestowały w powstanie Libry.

Autor: 
zzz
Źródło: 

300Gospodarka

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama