Uczniowie protestują przeciw stacjonarnemu nauczaniu. Dlaczego?

Reklama

sob., 05/01/2021 - 17:15 -- MagdalenaL

Rząd poinformował, że od 4 maja uczniowie klas I-III mają wrócić do nauki stacjonarnej w szkołach. W następnych tygodniach do klas mają wrócić starsze roczniki. Z powrotu do szkół jednak nie wszyscy są zadowoleni.

Do szkół 4 maja powrócą uczniowie klas I-III szkół podstawowych, następnie 15 maja wracają uczniowie klas IV-VIII oraz uczniowie szkół średnich, lecz w trybie hybrydowym. Planowany powrót do szkół wszystkich placówek podstawowych i średnich zapowiedziany jest na 29 maja. Minister edukacji – Przemysław Czarnek odniósł się w tej sprawie: „Jesteśmy przekonani, że zakończenie roku szkolnego w trybie stacjonarnym po kilku tygodniach pobytu w szkole przyczyni się do tego, że poprawi się wiedza, samopoczucie, odbuduje się wspólnota, więzi, kontakty pomiędzy uczniami i nauczycielami”. Nie wszyscy jednak podzielają zdanie ministra edukacji.

Wielu uczniów sądziło, że nie powróci do trybu nauki stacjonarnej w tym roku szkolnym. Pod petycją do ministra edukacji podpisało się ponad 400 tysięcy osób, która, co ciekawe, nie powstała z dnia na dzień. Była ona przygotowana jeszcze przed ogłoszeniem odmrażania gospodarki, więc uczniowie byli przygotowani na taki rozwój wydarzeń. Z początku petycja pojawiła się jedynie w mediach społecznościowych, która w bardzo szybkim tempie zawędrowała do niemal pół miliona osób w kilka dni. „Nie mamy czasu, by znów wrócić do nauki stacjonarnej, ponieważ uczniowie chcą się skupić na nauce do egzaminu ósmoklasisty, a nie przejmowaniem się liczbą zgonów i zachorowań w danym dniu” – skomentowali autorzy petycji.

Sam powrót do szkół to nie jedyne zmartwienie uczniów. Szefowie placówek oświatowych potwierdzili, że w trakcie nauczania stacjonarnego nauczyciele będą sprawdzali ich wiedzę, którą nabyli (bądź nie) podczas zajęć zdalnych i czy ich lepsze oceny są rzeczywiście zasłużone. Nauczyciele podkreślają, że nie jest to żadna złośliwość z ich strony, a jedynie obowiązek edukowania młodszego społeczeństwa podstawowej wiedzy z przedmiotów, które nauczają. Od października 2020 roku uczniowie uczą się w trybie zdalnym, przy którym często pomagają im rodzicie, bądź korepetytorzy, a więc niemożliwe jest uwierzytelnienie czy uczeń samodzielnie wykonuje zadania podane przez nauczycieli w takiej formie nauczania. Martwiące dla nauczycieli są skoki ocen uczniów, którzy w trybie nauczania stacjonarnego nie zdobywali tak wysokich wyników. Jak twierdzą pracownicy oświaty, następne kilka tygodni zweryfikuje zdobyte do tej pory oceny przez uczniów.

Skoro szkoły podstawowe oraz średnie zostaną wkrótce otwarte, to jak wygląda sytuacja z uczelniami? Ministerstwo Edukacji ogłosiło, że szkoły wyższe nie powrócą w tym roku akademickim do nauki stacjonarnej, więc zaleca, aby letnia sesja egzaminacyjna odbyła się w trybie zdalnym. Czarnek tłumaczy również, że w przypadku studentów powrót do nauki stacjonarnej jest utrudniony, gdyż część z nich wyjechała z miejscowości, w których studiowali.

Autor: 
Karolina Szwejgiert
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama