Ogłoszono wyrok ws. afery Amber Gold

Reklama

śr., 10/16/2019 - 10:15 -- koscielniakk

Marcin P. usłyszał dzisiaj wyrok 15 lat więzienia, a jego żona Katarzyna P. 12 lat. Prokuratura ws. afery Amber Gold wnioskowała o 25 lat więzienia. W aferze poszkodowanych zostało ponad 18 tys. osób.

  • Przygotowany przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi, liczący prawie 9 tys. stron, akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do gdańskiego sądu pod koniec czerwca 2015 r.
  • Według prokuratury, Marcin P. i jego żona Katarzyna P. w ramach tzw. piramidy finansowej oszukali ponad 18 tys. klientów
  • Doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł

Dziś przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczęła się rozprawa, podczas której sąd ogłosił wyrok w procesie ws. afery finansowej Amber Gold. Z uwagi na modyfikację opisu czynu popełnionego przez oskarżonych sąd był zmuszony odczytywać nazwiska wszystkich pokrzywdzonych przez Amber Gold, przyporządkowując numery umów depozytów towarowych do poszczególnych osób i kwoty szkody. Trwało to pięć miesięcy.

Wprawdzie na początku września, z uwagi na wejście w życie nowych przepisów w kodeksie postępowania karnego - umożliwiających odstąpienie od czasochłonnej procedury - Sąd Okręgowy w Gdańsku ogłosił zamiar przyspieszenia odczytania wyroku, to ostatecznie zdecydował się kontynuować czytanie kolejnych tomów akt wyroku, których jest 59. Sąd wyjaśnił, że będzie odczytywał wyrok ws. Amber Gold w dotychczasowej formule z uwagi na wątpliwości interpretacyjne nowych przepisów kpk.

Marcin P. i jego żona Katarzyna P. są winni głównego zarzutu tj. oszustwa

W pierwszej części odczytywania wyroku w maju sąd uznał, że oskarżeni Marcin P. i jego żona Katarzyna P. są winni głównego zarzutu tj. oszustwa. Marcinowi P. postawiono ogółem cztery, a Katarzynie P. dziesięć zarzutów.

W drugiej połowie kwietnia br. przed sądem rozpoczęły się mowy kończące proces. Jako pierwsi głos zabrali prokuratorzy, którzy wnieśli o kary 25 lat więzienia dla każdego z oskarżonych. Obrońcy Marcina P. i Katarzyny P. domagają się ich uniewinnienia.

Przygotowany przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi, liczący prawie 9 tys. stron, akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do gdańskiego sądu pod koniec czerwca 2015 r. Według prokuratury, Marcin P. i jego żona Katarzyna P. w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej oszukali w sumie ponad 18 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Oskarżenie dotyczyło także prowadzenia działalności parabankowej i prania brudnych pieniędzy. Według prokuratury, Katarzyna P. i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu. Proces w ich sprawie ruszył przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w marcu 2016 r.

 

Amber Gold

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 proc. do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy ani odsetek od nich.

Katarzyna P. i Marcin P. pieniądze pozyskane z lokat wydawali na rozmaite cele - m.in. na finansowanie linii lotniczych OLT Express (nieistniejący już przewoźnik, w którym głównym inwestorem była Amber Gold) przeznaczono prawie 300 mln zł. Część dochodów szła też na wynagrodzenia. Ustalono, że z tego tytułu oskarżeni wypłacili sobie 18,8 mln zł.

Autor: 
--------------------
Źródło: 

Onet

Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama