Wrócił Ryszard Petru, ale nie chce ujawnić gdzie był

Reklama

wt., 01/03/2017 - 16:20 -- zzz

 Byłem za granicą, ale nie byłem na Maderze – zapewniał Ryszard Petru podczas konferencji prasowej w Sejmie. 

Na pytania dziennikarzy o to, czy wyjazd Ryszard Petru był prywatny czy służbowy, zadawano politykom Nowoczesnej. Początkowo wiceprzewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer przekonywała w TVP Info, że Petru i Schmidt wyjechali "w celach partyjnych". Ale potem politycy Nowoczesnej wycofali się rakiem z takiego stwierdzenia mówiąc, że był to wyjazd prywatny. 

Do całej sprawy odniósł się na konferencji prasowej Ryszard Petru.

- Protest posłów Nowoczesnej w sali obrad Sejmu jest rotacyjny. Moja nieobecność w ciągu ostatnich kilku dni była zaplanowana. Przypomnę: byłem na Wigilii i 30 grudnia, również następnego dnia po Wigilii, byłem też chwilę na proteście w Sejmie. Mój wyjazd miał charakter prywatny, był finansowany z pieniędzy prywatnych. Nie było tam żadnej złotówki z pieniędzy publicznych, ani partyjnych. Wbrew doniesieniom medialnym nie byłem na Maderze.

Gdy dziennikarze zaczęli dopytywać go o szczegóły jego zagranicznej podróży, lider Nowoczesnej stwierdził, że nie będzie na te pytania odpowiadał.

- Nie będę odpowiadał na pytania o charakterze prywatnym. Jestem skłonny odpowiadać na wszystkie pytania dotyczących kwestii politycznych. Nie chcę natomiast odpowiadać na żadne pytania dotyczące kwestii niezwiązanych z polityką, czyli prywatnych – oznajmił Petru.

Dziennikarze i internauci czekają na powrót towarzyszki tajemniczej podróży w nieznane - posłanki Joanny Schmidt

PL PORTAL PL

Z.B.

 

Polub Plportal.pl:

Reklama