Osiem policyjnych aut pilnowało domu Jarosława Kaczyńskiego. Czego boi się lider PIS?

Reklama

ndz., 06/21/2020 - 17:20 -- zzz

W sobotę po Warszawie krążyła przyczepa z napisami "WyPAD" i "Przestańcie kraść". W pewnym momencie podjechała niedaleko domu Jarosława Kaczyńskiego, pod którym stało osiem policyjnych radiowozów.

Samochód z przyczepą kempingową  z napisami "WyPAD" i "Przestańcie kraść" podjechał w sobotę niedaleko domu Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu.

Stało tam osiem policyjnych radiowozów. - Te radiowozy nie czekały na nas. Pilnowały minidemonstracji, która w tym czasie odbywała się pod domem prezesa. Choć to też absurd: tam był chyba jeden radiowóz na każdego protestującego - powiedział "Gazecie Wyborczej" Piotr Łopaciuk z Lotnej Brygady Opozycji, która zorganizowała happening.

Lotna Brygada Opozycji wrzuciła na Twittera zdjęcie ze skrzyżowania Mickiewicza i Potockiej, na którym ruch blokuje aż osiem radiowozów. Podpisali je: "Nie martwcie się twitery. Przedarliśmy się w końcu jakoś na Żoliborz".

Policja zapewnia, że były to standardowe zabezpieczenia, stosowane podczas każdej demonstracji.

"Zabezpieczenie zupełnie nie jest związane z Państwa działaniem. Podjechaliście sami, prawdopodobnie zrobiliście zdjęcie, ale po co wprowadzać w błąd innych Zupełnie nikt z naszej strony nie interesował się przejazdem samochodu z przyczepką" - napisał do Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji.

Jednak przedstawiciele Lotna Brygada Opozycji twierdzą, że przyczepa z napisami "WyPAD" i "Przestańcie kraść" cały dzień była śledzona przez dwa policyjne auta.

Auto z przyczepą wyposażone było w głośniki, z których puszczano m.in. fragment rapu prezydenta Andrzeja Dudy o "ostrym cieniu mgły", a także fragmenty jego najbardziej kompromitujących przemówień.

Autor: 
zzz
Źródło: 

pap/interia

Polub Plportal.pl:

Reklama