NA ZŁOŚĆ OWSIAKOWI, PKP NIE DOJEDZIE DO KOSTRZYNA. NAWET KOMUNIŚCI MIELI WIĘCEJ OLEJU W GŁOWIE

Reklama

śr., 06/12/2019 - 07:14 -- zzz

To nieprawdopodobne. Do sieci wyciekł email, który trafił do jednego z pracowników PKP Intercity, który jasno mówi o planie wprowadzenia objazdów. Objazdy te miałyby przełożyć się na połączenia przed, w trakcie i po festiwalu organizowanym przez Jerzego Owsiaka.

W liście do pracowników PKP PLK, znaleźć możemy informację, że w nawiązaniu do ustaleń ze spotkania z 6 czerwca, przesyła im „wykaz zmian koniecznych do wprowadzenia dla pominięcia stacji Kostrzyn”.


 

Zmiany dotyczą 18 pociągów dalekobieżnych, które mają omijać Kostrzyn nad Odrą w dniach od 31 lipca do 4 sierpnia 2019 – czyli w okresie trwania festiwalu Pol’and’Rock.

Redakcja oko.press wystosowała maila do władz PKP Intercity z następującymi zapytaniami:

  • Kto podjął decyzję, że w dniach od 31 lipca do 4 sierpnia pociągi mają omijać Kostrzyn?
  • Jaki jest powód tej decyzji?

Z jej odpowiedzi wynika, że władze PKP Intercity zostały zaskoczone decyzją spółki Przewozy Regionalne, która od wielu lat zapewniała dodatkowe składy pociągów dla uczestników festiwalu Owsiaka (korzystać z nich miało co roku 60 – 80 tys. osób), a w tym roku ogłosiła, że nie zorganizuje transportu.

„W tej chwili PKP Intercity analizuje, w jaki sposób decyzja Przewozów Regionalnych o rezygnacji z uruchomienia pociągów specjalnych na to wydarzenie, może wpłynąć na bezpieczną i sprawną realizację połączeń zaplanowanych przez PKP Intercity. Obecnie rozważane są różne scenariusze, a o podjętych decyzjach w tej sprawie będziemy informować” – pisze Grzduk.

To już po prostu przechodzi wszelkie granice…

JEST KOMENTARZ JURKA OWSIAKA W W/W SPRAWIE!

"Dzisiejszy dzień był gorący. W tym ogromnym upale przez kilkanaście godzin wraz z dziećmi ze szkół podstawowych z całej Polski prowadziliśmy Finał Ogólnopolskiego Konkursu „Ratujemy i Uczymy Ratować”. Finał ma formę gry miejskiej w różnych, pięknych miejscach Warszawy. Dzieci rywalizowały ze sobą i aż serce rosło, kiedy ich umiejętności, które są wynikiem prowadzonego przez Orkiestrę programu edukacyjnego dotyczącego pierwszej pomocy, spotykały się z podziwem naszych instruktorów i gospodarzy miejsc, gdzie wykonywane były poszczególne zadania. Dzieciaki odwiedziły takie miejsca jak Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego, czy Filtry Warszawskie, czy Pałac Kultury i Nauki, czy wspaniałe Muzeum Powstania Warszawskiego, czy przeciekawe Muzeum Nurkowania, i wiele innych lokalizacji. Dla wszystkich dzieci była to ogromna przygoda, a dla ich nauczycieli nagroda za ich poświęcenie, trud i zaangażowanie.

A wszystko to na tle przepięknego miasta pełnego cudownych zakątków, nowoczesnych budowli, wędrujących ludzi. Miasto pełne rowerów, hulajnóg, gorąca, ciepła, kawiarni, pysznych lodów. Miasto, które się buduje. Miasto z przecudownym Placem Europejskim, gdzie dzisiejsza rywalizacja się rozpoczęła i zakończyła.

 

Program Edukacyjny „Ratujemy i Uczymy Ratować” to nasz wspólny sukces. Wydawałoby się więc, że wtorek może już tylko przynieść same, dobre wiadomości. Tym bardziej, że wieczorem czekała mnie i Dzidzię wspaniała uroczystość. Kryształowe Zwierciadła to nagrody co roku przyznawane przez bardzo znany miesięcznik, a jako, że byliśmy oboje laureatami jednej z wcześniejszych edycji, poproszono nas, abyśmy tym razem to my wręczyli Kryształowe Zwierciadło jednej z tegorocznych laureatek – siostrze Małgorzacie Chmielewskiej.

Bez chwili wahania przyjęliśmy to zaproszenie! Pamiętacie wspaniałą rozmowę z s. Małgorzatą na ASP, na Przystanku Woodstock? Taka jest właśnie siostra Małgorzata. Robi swoje, kiedy dziś tak naprawdę coraz mniej osób i instytucji interesuje się ludźmi bezdomnymi, porzuconymi, nikomu niepotrzebnymi. Siostra Małgorzata realizuje swoją misję zawsze w swoim niezmiennym habicie, będąc mega zaangażowaną w to, co robi. Ma w sobie górę optymizmu i o tu dużo gadać – dobrego nastroju, a także swoistego poczucia humoru. Właśnie oświadczyła, że w połowie lipca otworzy, jak to określiła, „najelegantszy dom opieki dla bezdomnych”. A my, wręczając nagrodę, dodaliśmy, że właśnie dokonaliśmy zakupu kilkudziesięciu urządzeń, które będą wyposażeniem tego domu, za ponad 200 tysięcy złotych. Mało tego – musieliśmy jeszcze pilnować siostry Małgorzaty, żeby na czas przygotowała odpowiednie dokumenty, ponieważ cechą ludzi tak oddanych swojej idei jest zupełna, momentami, bezradność w kwestii tzw. papierologii. Wybrzmiał huragan braw dla niej i dla wszystkich, którzy odebrali dzisiaj Kryształowe Zwierciadła. To miło, że takie plebiscyty pozwalają przybliżyć sylwetki ludzi mądrych, potrafiących walczyć ze swoimi słabościami, że takie plebiscyty pokazują ludzi odważnych i inspirujących nas swoją twórczością i działalnością.

 

I kiedy już tak pięknie dzień się układał, kiedy wydawało się, że wychodząc z Muzeum Historii Żydów Polskich Polin możemy już tylko chłonąć gorący, ale jakże miły, warszawski wieczór, przeczytałem przysłany mi przez naszego rzecznika prasowego artykuł Bianki Mikołajewskiej, który ukazał się w Oko Press.

Mówiąc krótko – artykuł mówi o podejściu kolei do tegorocznej edycji Pol’and’Rock Festiwal i zamyka się takim przekazem – nie dość, że nie damy Wam pociągów dodatkowych, to jeszcze zrobimy wszystko, aby dalekobieżne pociągi rejsowe spółki Intercity ominęły Kostrzyn. Chodzi o to, aby nie narażać, broń Boże, pasażerów na spotkanie z uczestnikami Pol’and’Rock Festival.

W pierwszej chwili myślałem, że to fake news, że ktoś po prostu próbuj dolać paliwa do ognia absurdu, który już zapłonął ze strony Przewozów Regionalnych. Największy festiwal w Polsce! Jeden z największych w Europie i na świecie! Festiwal, który w ocenie służb takich jak policja czy straż pożarna od lat uzyskuje najwyższe notowania w dziedzinie zabezpieczenia! Festiwal, który jest wizytówką Polski m.in. w ocenie Polskiej Organizacji Turystycznej. Festiwal, który zebrał niezliczoną ilość nagród, a przede wszystkim szacunek publiczności. Festiwal nie tylko muzyczny, ale także edukacyjny i jedyny, który w swoim haśle ma słowa „Stop przemocy! Stop narkotykom!”. Otóż uczestnicy tego Festiwalu przez firmę państwową, a więc naszą, wspólną, mają zostać ukarani. Ukarani samowolnie, ukarani bez podania przyczyn, dyktatorsko, a przede wszystkim, moim zdaniem, z pogwałceniem prawa nas, konsumentów, oraz praw konstytucyjnych nas, obywateli tego kraju.

 

Jeśli to, co ukazało się w artykule Oko Press jest prawdą, to – Szanowna Festiwalowa Publiczności – apeluję do Was, abyście byli wytrwali, ale ostrożni. Abyście dojechali do nas autostopem, rowerami, motocyklami, samochodami, autobusami, a nawet drogą wodną, ale przede wszystkim – bezpiecznie. Abyście byli w dobrych nastrojach, by bawić się na jedynym takim festiwalu na świecie. A resztą – jeśli taka decyzja istotnie zapadnie – zajmą się prawnicy. I o każdym naszym kroku będziemy Was i media szeroko informowali. Sytuacja jest tak niewiarygodnie skandaliczna, że chcemy, aby wszyscy mieli na ten temat jak największą wiedzę.

Jednym z etapów naszego dzisiejszego konkursu były odwiedziny w Muzeum Kolejnictwa. Mieści się ono na ternie byłego dworca Warszawa Główna, przy Placu Zawiszy. Muzeum pokazuje czasy świetności kolei, tej przedwojennej i tej z PRL. Dzisiaj polska kolej to po prostu wiadro wstydu.

 

Autor: 
ZZZ
Źródło: 

muremzaowsiakiem.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama