Auchan przyjmuje reklamację, a potem wystawia uszkodzony produkt ponownie na półkę

Reklama

ndz., 09/17/2017 - 23:59 -- zzz

Uczciwość marketów i dyskontów w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Często łamanie praw pracowniczych, odświeżanie starych kurczaków, nanoszenie nowych terminów przydatności do spożycia, towar z ekspozycji sprzedawany, jako nowy-nieużywany - to tylko wierzchołek góry lodowej.

Czego ludzie nie kupią to zjedzą w marketowym bistro. Jakość serwowanych dań w marketowym bistro to prosta droga do zatrucia pokarmowego. W marketowych kotłach ląduje nadpsute mięso, warzywa, ryby i inne zzieleniałe "frykasy".  Nic nie może się zmarnować. Zresztą fałszowanie żywności jest tak stare, jak świat.

To samo dzieje się w innych działach. Dopiero w domu sprawdzamy, czy zakupiony sprzęt działa. Często okazuje się, że kupiona suszarka do włosów lub żelazko z promocji ma wadę, ale cena produktu jest tak niska, że klient odpuszcza i nie składa reklamacji. Są i tacy, którzy nie odpuszczą i zwracają wadliwe, uszkodzone produkty.

Co robi Auchan z reklamacją?

Przyjmuje reklamację i odkłada ponownie uszkodzony produkt na półkę, hołdując zasadzie, że w końcu ktoś kupi i zrezygnuje ze złożenia reklamacji.

Taka sytuacja zdarzyła się klientowi sklepu Auchan, który kupił uszkodzoną żarówkę, a w środku znalazł reklamację. W pudełku razem z żarówką był formularz reklamacyjny sprzed miesiąca, a na nim dane osobowe wraz z numerem telefonu pani Ireny.

Żarówka rzeczywiście była uszkodzona. Kosztowała 11.00 PLN. Niestety, klient nie był już tak nieustępliwy, jak pani Irena i zrezygnował z reklamacji.

 

Warto się zastanowić, gdzie kupujemy i czy warto chodzić do marketu, dla którego nie liczy się klient, a wyłącznie zysk. To zwykłe oszustwo i tyle!

 

 

.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

wykop/xodat

Polub Plportal.pl:

Reklama