MSZ Rosji: Polacy nie wpuścili "Nocnych Wilków" Rosja nie wpuści "Rajdu Katyńskiego"

Reklama

pt., 05/05/2017 - 21:22 -- zzz

Moskwa zagroziła Polsce "adekwatną odpowiedzią" w związku z niewpuszczeniem do naszego kraju rosyjskich motocyklistów - "Nocnych Wilków".

 

 Rosyjskie MSZ wyraziło oburzenie z tego powodu i domaga się od Polski wyjaśnień.

 

Rosyjskie MSZ wyraziło oburzenie z powodu uniemożliwienia wjazdu do Polski ośmiu obywatelom Federacji Rosyjskiej, którzy chcieli przekroczyć granicę w obwodzie kaliningradzkim. Według Rosjan, siedmiu motocyklistów jechał do Braniewa na uroczystości 72. rocznicy zakończenia II wojny światowej, a jeszcze jeden na terenie województwa śląskiego próbował przyłączyć się do międzynarodowego rajdu "Drogami Zwycięstwa". 

 

W komunikacie znalazło się również stwierdzenie, że 10 kwietnia polska delegacja bez przeszkód mogła przyjechać do Rosji, aby oddać hołd ofiarom zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej. Rosyjskie MSZ domaga się od Polski wyjaśnień i zapowiada, że może skorzystać z prawa do "adekwatnej odpowiedzi". 

 

Wszystko zaczęło się w 2015 roku. Grzegorz Schetyna będąc wówczas ministrem MSZ uruchomił cały aparat administracyjny, aby zatrzymać na granicy kilku motocyklistów z klubu „Nocne Wilki”. Na granicy pojawiły się śmigłowce, transportery i uzbrojona po zęby policja. Była to nagonka – swoista obława na wilki i zarazem osobista zemsta Grzegorza Schetyny. Powodem była Ukraina, która utraciła Krym na rzecz Rosji.

 

W kolejnych latach nie było lepiej. Polski MSWiA znów wydał decyzje, aby nie wpuszczać motocyklistów z klubu „Nocne Wilki”. W 2016 i w 2017 roku polskie władze odmówiły "Nocnym Wilkom" wjazdu uzasadniając decyzję względami bezpieczeństwa....

 

Celem rajdu jest upamiętnienie 72. rocznicy zwycięstwa nad III Rzeszą w II wojnie światowej.

„Droga Zwycięstwa” z Moskwy do Berlina organizowany jest przez klub, aby oddać hołd żołnierzom, którzy „odnieśli wielkie zwycięstwo nad hitlerowskimi Niemcami”. Będzie to 72 rocznica zdobycia Berlina przez ZSRR i Polskę.

W zdobyciu Berlina uczestniczyło także 180 tys. polskich żołnierzy:

  • 1 Dywizja Piechoty
  • 2 Pomorska Brygada Artylerii Haubic
  • 6 Samodzielny Warszawski Zmotoryzowany Batalion Pontonowo-Mostowy
  • 1 Samodzielna Brygada Moździerzy z odwodu Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego będąca od marca 1945 roku w składzie 47 Armii radzieckiej 1 Frontu Białoruskiego, razem około 12 tys. żołnierzy.

Zdobyli 56 kwartałów miasta, 7 kompleksów fabrycznych, 4 stacje metra i większą część budynków Politechniki. Wzięli do niewoli 2550 jeńców.

Po kapitulacji, na Kolumnie Zwycięstwa i na Bramie Brandenburskiej zawisły biało-czerwone flagi. Tuż obok czerwone sztandary wieszali żołnierze radzieccy. Hitlerowskie Niemcy były pokonane.

 

Na uczestników rajdu "Drogi Zwycięstwa", którzy jechali z Moskwy, w Terespolu czekało około 60 motocyklistów z Polski, Rosji, Słowacji i Niemiec. Razem wyruszyli do Warszawy. Inni rosyjscy członkowie klubu "Nocne Wilki" mieli dołączyć później, w innym miejscu.

Wypowiedzi uczestników:

"W tym roku bracia Rosjanie nie przyjeżdżali tu na granicę, nie chcieliśmy tracić czasu, byłoby podobnie jak w ubiegłym roku. Nasz cel zostanie osiągnięty, dojedziemy do Berlina, będziemy tam wszyscy w komplecie 9 maja. Rosjanie dołączą, nie mogę powiedzieć, gdzie to nastąpi" - powiedział prezydent polskiego oddziału "Nocnych Wilków" Dariusz Kaczmarczyk.

Motocyklista podkreślił, że rajd ma cele pokojowe. "Jechaliśmy przez całą Rosję, byliśmy na cmentarzu polskich oficerów w Katyniu, była tam oficjalna ceremonia, dużo osób, Rosjanie pięknie to przygotowali. Byliśmy na wielu cmentarzach, gdzie są pochowani żołnierze radzieccy. Chcemy upamiętnić bohaterów, którzy oddali życie po to, żebyśmy my mogli żyć w pokoju" - zaznaczył.

"My Polacy musimy o tym pamiętać, że myśmy wspólnie z Rosjanami szli na Berlin. Były to dwie potężne armie, I i II Armia Wojska Polskiego i to jest nasze wspólne zwycięstwo, nie tylko Rosjan. Z tego powodu ja też jadę w tym rajdzie" - dodał Kaczmarczyk.

Na "Nocne Wilki" czekała po polskiej stronie przejścia w Terespolu kilkudziesięcioosobowa grupa motocyklistów, którzy przyłączyli się ich rajdu. "Są tu ludzie z Polski, Czech, Słowacji, Niemiec, członkowie naszego klubu i przyjaciele 'Nocnych Wilków'" - powiedział PAP Rosjanin, Gienadij Szejdiakow, który - jak opowiadał - przyjechał pociągiem Moskwy do Warszawy, a w Polsce pożyczył motocykl.

"Mój dziadek zginął w 1944 r. pod Budapesztem. Dwa lata szukałem w archiwach, żeby ustalić miejsce jego pochówku. Leży w zbiorowej mogile, jadę tam, aby zostawić na jego grobie tabliczkę z jego nazwiskiem, bo do dziś nie jej nie ma" - dodał Szejdiakow.

"My nie uprawiamy żadnej polityki, jedziemy, żeby oddać hołd poległym w czasie II wojny światowej. Byliśmy w Katyniu, żeby uczcić pamięć pomordowanych tam Polaków, to straszne, że oni tam zostali rozstrzelani. Jednak wojna dawno minęła, pora się pogodzić, żyć w przyjaźni" - mówił.

Motocykliści w niedzielę dojechali do Warszawy. Złożyli kwiaty przy Grobie Nieznanego Żołnierza i na cmentarzu żołnierzy radzieckich przy ul. Żwirki i Wigury. Potem pojechali do Wrocławia, Oświęcimia, a dalej przez Słowację, Węgry, Czechy i Austrię do Niemiec.

 

Podobnych problemów nie ma Rajd Katyński w Rosji.

Znalezione obrazy dla zapytania rajd katyński

 

Rajd Katyński organizowany jest od 2001 roku, to bardzo długi i morderczy wyjazd, trasa 6000 km. Polscy motocykliści odwiedzają miejsca na Wschodzie związane z polską martyrologią, przede wszystkim ze zbrodnią katyńską m.in. Kuropaty, Katyń i Miednoje. Biorą w nim udział uczestnicy z całego kraju, a także z zagranicy, przedstawiciele różnych zawodów.

Znalezione obrazy dla zapytania rajd katyński

© Organizacijos nuotr.

 

 

Co ciekawe Rosjanie przyjmują u siebie Rajd Katyński bardzo życzliwie, a czasem nawet byli pilotowani przez rosyjską milicję. Polacy w Rosji są przyjmowani przyjaźnie i w wypadku awarii motocykli Rosjanie pomagają im dotrzeć do serwisu. Polacy po drodze odwiedzają domy dziecka. Wiozą tam prezenty, a rosyjskie dzieci czekają na wizytę Polaków jak na święto.

Warszawa, 20.08.2016. Motocykliści z Polski oraz z zagranicy wyruszyli 20 bm. sprzed Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie w XVI Międzynarodowym Rajdzie Katyńskimi. (mr) PAP/Radek Pietruszka

PAP © 2016 / Radek Pietruszka

RAJD KATYNSKI NA TLE KREMLA

Znalezione obrazy dla zapytania rajd katyński moskwa

Moskwa 

„Nocne Wilki” są mocno związani z tradycją rosyjską. Odwołują się również do czasów sowieckich, a podczas ich rajdów powiewają na wietrze flagi ZSRR. Deklarują jednak, że szanują Polaków i mają w Polsce wielu przyjaciół.

 

Efektem antyrosyjskiej fobii ekip rządzących i burzy medialnej wokół klubu skutek jest odwrotny. Rosyjski klub motocyklowy „Nocne Wilki” stał się najbardziej rozpoznawalnym klubem w tej części Europy, a wielu ich sympatyków nosi kurtki z emblematem „Wilków”.

Znalezione obrazy dla zapytania nocne wilki logo

 

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

PAP/PL PORTAL PL

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama