Polska w gronie państw, które sprzedają obligacje z ujemnym oprocentowaniem

Reklama

wt., 01/21/2020 - 06:44 -- zzz

Szwajcaria, większość państw strefy euro z Niemcami na czele, Japonia. To grono państw, które płacą mniej niż zero odsetek za swoje obligacje. Ktoś im pożycza pieniądze i jeszcze za to płaci. Właśnie awansowaliśmy do tego prestiżowego grona, bo takie warunki dostał polski rząd.

Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje nominowane w euro za 200 mln euro - podano w komunikacie. W przeliczeniu to ponad miliard złotych. Niby nic specjalnego i kwota też nie jest olbrzymia jak na poziom finansów państwa. Jest jednak tu coś, co może szokować.

Chodzi o oprocentowanie. Rząd chciał sprzedać papiery z oprocentowaniem zerowym, inaczej mówiąc chciał pożyczyć pieniądze i nic za to nie zapłacić. Śmiały plan? Okazało się, że nie dość, że nic nie zapłaci, to jeszcze nawet dostanie za to pieniądze. Popyt był na tyle wysoki, że oprocentowanie okazało się ujemne, czyli Polska odda mniej niż pożyczyła.

"Wartość nominalna obligacji o terminie wykupu w dniu 22 stycznia 2021 r. wyniosła 200 mln euro. Rentowność obligacji wyniosła -0,31 proc. przy rocznym kuponie wynoszącym 0 proc." - podało ministerstwo.

Emisję dla Polski zorganizował niemiecki Commerzbank w formacie private placement, tzn. skierowana została bezpośrednio do określonych inwestorów.

Ujemne oprocentowanie. O co chodzi?

Dlaczego ktoś dał nam pieniądze i oczekuje, że oddamy mu mniej? Gdzie tu logika? Teoretycznie na zysk może liczyć inwestor, który dysponuje dolarami i spodziewa się wzrostu kursu euro. Ale to przede wszystkim konsekwencja polityki EBC.

Stopa oprocentowania depozytów w EBC, czyli nadmiernych rezerw banków komercyjnych (nadwyżka płynności) trzymanych na rachunku bieżącym w Eurosystemie (EBC i banki centralne państw strefy euro) jest niższa od zera od 2014 roku. Banki zamiast płacić za trzymanie pieniędzy w banku centralnym, wolą kupić obligacje bezpiecznych rządów, za które zapłacą mniej. W 2018 roku niemieckie banki zapłaciły EBC 2,4 mld euro odsetek za środki zdeponowane na swoich rachunkach.

 

EBC obniżył we wrześniu stopę depozytową do -0,5 proc. Bank, który zaparkował nadwyżkę pieniędzy w polskich papierach dłużnych z rentownością -0,31 oszczędza 0,19 proc.

Tak czy inaczej, na podobne warunki trzeba sobie zasłużyć. Polska gospodarka jest na tyle silnie powiązana ze strefą euro, że notowania złotego niewiele od wspólnej waluty odbiegają. Ryzyko straty na złotym najwyraźniej oceniane jest jako niskie. A finanse państwa mają być w tym roku zrównoważone, co dodatkowo upewnia inwestorów, że za rok dostaną pieniądze z powrotem.

Autor: 
zzz
Źródło: 

businessinsider.com.pl

Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Polub Plportal.pl:

Reklama