Plastikowe słomki, mieszadełka i sztućce muszą zniknąć z magazynów do 3 lipca 2021 roku

Reklama

sob., 01/02/2021 - 11:04 -- zzz

Czas na pożegnanie z plastikiem. Jego ograniczanie w 2021 r. zacznie się od wycofania ze sprzedaży plastikowych mieszadełek, słomek i sztućców.  Na terenie całej Unii Europejskiej wchodzi właśnie w życie zakaz wprowadzania ich na rynek – przypomina WWF.

Jeżeli ktoś poda nam jeszcze posiłek na plastikowym talerzu to tylko dlatego, że zalega on  w  restauracyjnym magazynie, ale czas na opróżnianie magazynów skończy się 3 lipca 2021 r. Wycofane zostaną też styropianowe kubki i opakowania na żywność.

„Produkty te są na tyle problematyczne, że nawet ich selektywna zbiórka nie pomaga w ograniczeniu ich ilości. Wiele z nich w ogóle nie trafia na składowiska, zanieczyszczają ekosystem i są prawdziwym zabójcą oceanicznej fauny. Według Komisji Europejskiej ponad 80 proc. odpadów w morzach stanowią tworzywa sztuczne. Produkty objęte nowymi przepisami stanowią 70 proc. wszystkich odpadów morskich podaje WWF.

Organizacja przypomina, ze Walka z plastikiem w Unii Europejskiej przybrała na sile od 2018 r. Wówczas 4 lipca wszedł w życie tzw. Pakiet odpadowy. Marzec 2019 r przyniósł zatwierdzenie przez Parlament Europejski Dyrektywy Plastikowej (The Single- Use Plastics Directive).

Pakiet odpadowy to nowe obowiązki dla krajów członkowskich w zakresie gospodarowania i utylizacji odpadów, wprowadza także nowe poziomy recyklingu:

- 55 proc. do 2025 roku,

- 60 proc. do 2030 roku,

- 65 proc. do 2035 roku.

Dyrektywa plastikowa to szereg przepisów, stopniowy wycofujących nieprzetwarzalny plastik z produkcji na terenie UE.  Oto jej najważniejsze założenia:

- od 2021 roku zakaz wprowadzania do obrotu 10 plastikowych produktów jednorazowego użytku  - patyczki higieniczne, sztućce (widelce, noże, łyżki, pałeczki), talerze, słomki, mieszadełka do napojów, patyczki do balonów, pojemniki do żywności i styropianowe kubeczki;

- od 2025 roku nakrętki i wieczka plastikowe będzie można wprowadzić  do obrotu tylko pod warunkiem, że będą one przymocowane na stałe do butelek i pojemników;

- od 2025 roku wszystkie butelki plastikowe muszą być wykonane w minimum 25 proc. z materiału pochodzącego z recyklingu, a od 2030 r. - w 30 proc.;

- do 2025 roku poziom zbiórki i recyklingu plastikowych butelek na napoje jednorazowego użytku ma wynieść  77 proc., a do 2029 r. – 90 proc.

To nie jedyne zmiany związane z ograniczaniem użycia  plastiku. Już od jutra od każdego kilograma tworzywa, którego nie poddano przetworzeniu, państwo członkowskie będzie musiało zapłacić 80 eurocentów podatku. Wpływy z opłaty, mają wesprzeć budżet Wieloletnich Ram Finansowych i Funduszu Odbudowy po pandemii koronawirusa (tzw. Next Generation EU).

Ewa Chodkiewicz, z WWF Polska informuje, że w Polsce mówi się też powoli o wprowadzeniu powszechnego systemu kaucyjnego dla butelek plastikowych, bez którego osiągnięcie celu selektywnej zbiórki plastikowych butelek na poziomie 77 proc. byłoby niemożliwe. - Taki system działa z powodzeniem w 10-ciu krajach UE. Na sąsiadującej z nami Litwie udaje się dzięki niemu zebrać z rynku 90 proc. szklanych i plastikowych butelek. Nie ma powodów dla których nie mogłoby i nam się udać” - dodaje.

Średni poziom zbiórki w 10 krajach: w Chorwacji, Danii, Estonii, Finlandii, Niemczech, Holandii, Norwegii, Szwecji, Islandii i na Litwie kształtuje się na poziomie 91 proc.

 

Na przestrzeni ostatnich 65 lat produkcja plastiku na świecie wzrosła z 2 milionów do 348 milionów ton rocznie. Plastik jest obecny wszędzie: w powietrzu, którym oddychamy, w wodzie, którą pijemy, a nawet w organizmach  które teraz także w stworzeniach, które żyją z dala od ludzkiej cywilizacji. Mikroplastik odnaleziono w Rowie Mariańskim, w arktycznym lodzie, w wodzie, piwie, w ludzkim kale, a ostatnio - jak donosi brytyjski “The Guardian” - także w łożysku nienarodzonych jeszcze dzieci. 

Każdego roku co najmniej 8 mln ton plastiku wycieka do oceanu światowego – to ekwiwalent wyrzucania jednej śmieciarki pełnej plastiku do oceanu co minutę. WWF ostrzega, że jeśli nie podejmiemy żadnych działań a produkcja plastiku będzie wzrastać to będą już dwie śmieciarki w 2030 roku i cztery w 2050 roku. Najlepsze dostępne dane mówią że dziś w oceanie mamy ponad 150 mln ton plastiku, a rocznie przez plastikowe odpady traci życie 100 mln ssaków morskich. 

Przez swoją trwałość w środowisku oraz skalę w jakiej występuje, zanieczyszczenie plastikiem zostało przez ONZ nazwane jednym z największych wyzwań XXI wieku.

Autor: 
zzz
Źródło: 

wiadomoscihandlowe.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama