Czeski parlament pracuje nad ustawą do samoobrony za pomocą broni

Reklama

wt., 11/05/2019 - 20:27 -- zzz

Podczas gdy czeski parlament pracuje nad ułatwieniem prawa do posiadania broni i obrony z użyciem broni palnej przed bezprawnym atakiem, polski Sejm z uporem maniaka pracuje nad wprowadzeniem dalszych ograniczeń.

Poprawka czeskiego Senatu ma na celu usankcjonowania prawa do obrony przy pomocy legalnie posiadanej broni. Pavel Cerny, przewodniczący czeskiej komisji petycji w Senacie i Miroslav Antl (dla Socjaldemokratów, CSSD), przewodniczący senackiej komisji konstytucyjnej i prawnej, powiedział, że uzupełnienie Karty Praw Podstawowych i Wolności wynika z petycji podpisanej przez 102 000 obywateli.

Ustawodawstwo reaguje na wysiłki UE na rzecz ograniczenia posiadania broni, ale wbrew właśnie tym dyrektywom.

Zgodnie z projektem Kartę należy poszerzyć o „prawo do obrony życia własnego lub cudzego przy pomocy broni”, powiedział Antl.

Dodał, że ma to na celu zwiększenie prawa do obrony życia do poziomu konstytucyjnego, przy jednoczesnym spełnieniu istniejących warunków koniecznej obrony i wyjątkowej sytuacji kryzysowej.

Wypowiadając się w imieniu autorów projektu, senator Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) i były prezydent policji Martin Cervicek powiedział, że poprawka nie ogranicza się do broni palnej, której własność jest regulowana, i nie spowoduje żadnego niekontrolowanego posiadania broni.

Wiceprzewodniczący komisji Zdenek Hraba (burmistrzowie i niezależni STAN) powiedział, że poprawka ma pomóc w utrzymaniu obecnego stanu posiadania broni w Czechach i ma zapobiegać rozbrojeniu potencjalnych ofiar.

Dodał, że kraje UE, które zakazały nawet noszenia noży i środków obrony, są znacznie mniej bezpieczne niż Czechy.

„Najwyraźniej ograniczenia są nieefektywne i niepraktyczne. To tylko nękanie - powiedziała Cerny.

Co myślą polscy politycy prawie do posiadania broni przez obywateki polskich?

Polskie państwo nie ufa obywatelom i odmawiam im prawa do posiadania broni. Według polskich polityków Polacy nie dorośli do posiadania broni i postrzega ich jako potencjalne zagrożenie. Do prawa posiadania broni dorośli Niemcy, gdzie 30% obywateli ma pozwolenie na broń, Czesi, Szwajcarzy, Rosjanie, ale nie Polacy. Takie postrzeganie przez polskich polityków od prawej po lewą stronę sceny politycznej jest dowodem na to, co w rzeczywistości sądzą politycy o Polakach, traktując ich jak dzieci specjalnej troski.

Od czasu, kiedy zaborcy zabrali Polakom prawo do posiadania broni, to żaden rząd go nie przywrócił. Polska jest jednym z najbardziej - jak lubią to opisywać amatorzy strzelania - "rozbrojonych" krajów w Europie. Gorzej jest tylko na Litwie i w Rumunii.

Liczby? Na 100 mieszkańców przypada dziś w Polsce zaledwie 1 sztuka broni. W Niemczech na 100 mieszkańców będzie ich 30, podobnie we Francji, Szwecji i Norwegii. Daleko nam do będących w czołówce Finów i Szwajcarów (40), ale niewiele bliżej też do Czechów (16). Nie mówiąc już o Stanach, gdzie na 100 mieszkańców przypada blisko 90 sztuk broni.

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

news.expats.cz/plportal.pl

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama