PREZES NBP CHCE ZAPEWNIĆ USTAWĄ PŁATNOŚĆ GOTÓWKĄ. GOTÓWKA SYNONIMEM WOLNOŚCI

Reklama

ndz., 04/18/2021 - 09:39 -- zzz

Narodowy Bank Polski chce zapewnić ochronę konsumentów przed odmową przyjęcia przez przedsiębiorcę płatności gotówką. W tym celu prezes banku centralnego Adam Glapiński skierował do ministra finansów propozycję zmian w przepisach.

Takie samo stanowisko wyraża Szef Riksbanku - szwedzkiego banku centralnego - Stefan Ingves. Brak gotówki może okazać się ogromnym problemem. Co się stanie, gdy cyfrowe systemy zawiodą? Albo gdy zostaną zaatakowane przez hakerów? Konsekwencje mogą być dużo poważniejsze niż w przypadku archaicznych już napadów na banki - przekonuje Bloomberg.

- Gdy zgasną światła, będziemy potrzebować gotówki, by wyjść z kłopotów, byśmy wszyscy mogli płacić gotówką w kryzysowej sytuacji - stwierdził Ingves.

Adam Glapiński skieruje projekt ustawy o zmianie ustawy o usługach płatniczych, który został przygotowany przez ministra finansów, funduszy i polityki regionalnej Tadeusza Kościńskiego.

Projekt przewiduje m.in. wprowadzenie zmian funkcjonowania biur usług płatniczych (BUP), które mają bezpośrednio przyczynić się do zredukowania rosnących kosztów utrzymania BUP oraz zmniejszenia wymogów regulacyjnych stawianych tej grupie przedsiębiorców.

Obowiązek akceptowania płatności gotówką

W czwartek na stronach Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono stanowiska zgłoszone w ramach konsultacji publicznych. Wśród nich jest stanowisko Narodowego Banku Polskiego.

Prezes NBP Adam Glapiński zwrócił uwagę w piśmie na kilkukrotnie sygnalizowaną przez bank centralny kwestię pilnego podjęcia przez MF "inicjatywy legislacyjnej polegających na zagwarantowaniu polskiej walucie powszechnej akceptowalności". W tym celu Glapiński wnioskuje, aby minister finansów w ramach projektu ustawy, uwzględnił przygotowany przez NBP przepis.

"Celem proponowanej regulacji, jak wielokrotnie podkreślano, jest zapewnienie generalnej ochrony konsumentów przed odmową przyjęcia przez przedsiębiorcę płatności gotówką i tym samym niemożliwością dokonania prze konsumenta zakupów lub skorzystania z usług wskutek braku akceptacji gotówki przez tego przedsiębiorcę" - wyjaśnił szef banku centralnego.

Jak wskazał, "konsumenci uzyskaliby (...) prawo do swobodnego wyboru dogodnej dla nich metody płatności (w przypadku zawierania umowy sprzedaży z przedsiębiorcą akceptującym bezgotówkowe transakcje płatnicze)".

STANOWISKO NBP

Według proponowanych przez NBP regulacji, odbiorca płatności nie mógłby nakładać ani pobierać jakichkolwiek dodatkowych opłat z tytułu przyjmowania zapłaty znakami pieniężnymi emitowanymi przez NBP ani różnicować ceny w zależności od formy zapłaty.

NBP przewiduje wyjątki od nakazu przyjmowania płatności w gotówce: w działalności prowadzonej w internecie, w miejscu prowadzenia działalności bez obecności personelu, w trakcie imprezy masowej, o ile zamieszczono stosowną informację w regulaminie tej imprezy oraz w przypadku innego unormowania przedmiotowej kwestii w odrębnych przepisach.

"Problem braku akceptowania gotówki"

Bank centralny proponuje rezygnację z vacatio legis i najszybsze wprowadzenie projektowanych zmian z dniem wejścia w życie ustawy.

"Utrzymywanie dotychczasowego stanu rzeczy w omawianym obszarze może bowiem prowadzić do faktycznego wykluczenia niektórych grup społecznych nie tylko z aktywnego uczestnictwa w obrocie gospodarczym, ale również z możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb (żywność czy leki). Taką sytuację należy oceniać jako niedopuszczalną" - podkreślił Glapiński.

"Obecnie problem braku akceptowania gotówki w punktach handlowo-usługowych może mieć zatem szczególnie istotne znaczenie przede wszystkim dla osób w podeszłym wieku oraz osób z różnymi niepełnosprawnościami, a także innych osób niekorzystających z bezgotówkowych instrumentów płatniczych. Brak akceptacji gotówki może wymuszać migrację osób w poszukiwaniu punktów ją akceptujących, co w chwili obecnej zwiększa ryzyko związane z rozprzestrzenianiem się wirusa" - dodał.

NBP informował wcześniej, że planuje w 2021 roku opracować projekt Narodowej Strategii Bezpieczeństwa Obrotu Gotówkowego.

Śmierć gotówki?

PIE przypomina, że doniesienia o śmierci gotówki pojawiły się wraz z końcem lat 60. XX w. i artykułem Jacka Leflera. W 2007 r. "The Economist" opublikował artykuł "The End of the Cash Era" ("Koniec ery pieniądza gotówkowego"), mający zwiastować koniec gotówki.

Instytut informuje jednak, że dane z raportu "Deutsche Bank: The Future of Payments" wskazują jednoznacznie jedynie na malejące znaczenie gotówki, a nie na jej bliski koniec.

Według ankiety największego niemieckiego banku, dwie trzecie ankietowanych rozważa podniesienie ilości aktywów trzymanych w gotówce m.in. ze względu na wojnę handlową USA z Chinami, konflikty na Bliskim Wschodzie i pokłosie brexitu.

Brak gotówki to Orwelowska kontrola

Każde państwo w każdej chwili może dokonać masowej konfiskaty depozytów ludności. Pieniądze nie są bezpieczne w bankach. Państwo może również celowo upozorować wielką awarię serwerów, która spowoduje że elektroniczny zapis naszych środków finansowych po prostu zniknie. Co wtedy? Klient banku będzie musiał udowodnić, że miał pieniądze i wskazać źródło ich pochodzenia.

Skoro doszło na Cyprze do precedensu masowej konfiskaty środków finansowych, a Cypr należy do Unii Europejskiej, to wkrótce może nas czekać podobny scenariusz. To tylko kwestia czasu.

W Polsce jest już Centralny Rejestr Rachunków, a dostęp do naszych rachunków mają wszystkie organy RP. Jeżeli przechowujesz pieniądze w domu, to pieniądze bezspornie należą do ciebie, jednak kiedy wpłacisz pieniądze do banku, tracisz własność, a faktycznym ich posiadaczem staje się bank i w każdej chwili mogą być skonfiskowane przez organy państwowe. Gotówka zapewnia również anonimowość transakcji, tymczasem na podstawie ustawy o STIR, każda transakcja wykonana za pośrednictwem banku jest monitorowana i raportowana do fiskusa.

Nie odchodźmy od gotówki. Nie ma wolności bez gotówki

Wyobraźcie sobie teraz, że jakiś kraj lub grupa osób postanawia sparaliżować działanie innego kraju lub krajów, na przykład odcinając go od Internetu. Czy tego chcemy, czy nie, jest to bardzo proste. Znowu, "cyk" i ludzkość jest odcięta od sieci.

Autor: 
zzz
Źródło: 

plportal.pl

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama