NIE MAM ZLECEŃ, A 1500 ZUS-u MUSZĘ PŁACIĆ!

Reklama

śr., 07/29/2020 - 07:03 -- zzz

Straciłem większość dochodu przez stan wyjątkowy w Polsce, nie mam zarobków, ale na ZUS muszę płacić 1 431 zł miesięcznie. Jak opłacić ZUS bez pracy, żali się samozatrudniony Polak?

Największa piramida finansowa w Europie, czyli polski ZUS, to zalegalizowana czarna dziura, która pochłania biliony złotych. Za niewypłacalność ZUS nikt nie odpowiada, bo kolejni prezesi wykonują tylko rozkazy rządu. Nie ważne, czy masz zlecenia, czy nie: ZUS musisz płacić pod rygorem sankcji karnych i finansowych. Tak wygląda bezwzględna polityka PIS wobec przedsiębiorców!

 

 

Nie wiem, dlaczego tak jest, ale dlaczego ja dalej muszę płacić 1 431 zł miesięcznie na ZUS.

To przykre, ale ja nie zarabiam, mimo to muszę płacić na ZUS, żali się Polak, który normalnie zarabia 5 000 zł miesięcznie. Jednak po odciągnięciu ZUS i podatków zostaje mu tylko 3 000 zł na rękę.

Teraz, nie mam klientów, ale za ZUS dalej muszę płacić 1 431 zł miesięcznie

Gdzie jest ta równa Polska dla wszystkich, ze smutkiem pyta młody polski mikroprzedsiębiorca. Takich ludzi w Polsce, jest obecnie prawdopodobnie kilkaset tysięcy.

Tak się właśnie niszczy Polaków w Polsce. Wystarczy dwa lub 3 miesiące i po człowieku.

To jest właśnie socjalistyczna Polska, w której nawet jak nie zarobisz, to musisz płacić, w ten sposób z Polski w 20 lat wyjechało kilka milionów Polaków.

Człowiek pracuje, ale zaczyna się coś dziać na dwa lub trzy miesiące i koniec

ZUS co miesiąc musisz płacić, podatki co miesiąc lub 3 miesiące musisz płacić, wszystko musisz płacić, ale skąd na to pieniądze?

Jak opłacić ZUS bez pracy, klientów i dochodów?

W wielu normalnych krajach samozatrudnieni ZUS i podatek mogą płacić na koniec roku.

Do tego ZUS i podatek jest procentowy od zarobków, a nie tak jak w Polsce ryczałtowy.

Polacy dosłownie nie mają szans w konkurencji z innymi europejskimi narodami.

W Polsce nie byłoby problemu, gdyby podatek dochodowy i ZUS, był obliczany procentowo od dochodu i można było go płacić na koniec roku tak jak w Wielkiej Brytanii.

Polacy wiedzieliby jak opłacić ZUS bez pracy, dochody i klientów.

W Polsce mamy do czynienia z zaporowymi podatkami, które wyciągają z Polaków powietrze.

Wystarczy kilka miesięcy do zniszczenia człowieka, do tego mamy bardzo drogie kredyty, które są droższe nawet 4 razy niż w Niemczech lub Wielkiej Brytanii.

Miesięczna opłata za ZUS na samozatrudnieniu wynosi już więcej niż opłata za miesięczny najem mieszkania w porównaniu do cen w wielu małych polskich miasteczkach (nawet większości), podobnej sytuacji nie ma w całej Europie.

350 EURO na osobę, kto to wytrzyma w kraju, w którym zarabia się 3.5 raza mniej niż w Niemczech. To tak jak Niemcowi nakazać, płacić 1 050 EURO co miesiąc samego ZUS — przecież to niemożliwe.
Jeżeli w UK zarobisz na samozatrudnieniu 5 tys. zł na czysto miesięcznie, to zapłacisz zero podatku i tylko kilka funtów ubezpieczenia, a emeryturę i tak dostaniesz 4 razy wyższą niż w Polsce.

Dla uzmysłowienia, ile wpłacamy do zalegalizowanej piramidy finansowej, wystarczy zajrzeć do ofert wczasów za granicą. 7-dniowy pobyt All Inclusive na greckich wyspach kosztuje czasem mniej niż jednomiesięczna składka na ZUS.

Przez ostatnie 10 lat zobowiązania przedsiębiorców wobec ZUS powiększyły się po 55%. W 2010 roku przedsiębiorcy płacili dokładnie 839,06 zł wszystkich składek, by w przyszłym roku zapłacić wspomniane już ponad 1300 zł. Najwyższy przyrost obciążeń wobec ZUS przypadł na rok 2012 kiedy z poziomu 890,14 zł składki wzrosły aż o 90 zł. Wszystko za sprawą podniesienia przez ówczesny rząd składki rentowej z 6 do 8 proc. W późniejszych

 

Miesięczna opłata ZUS wynosi 81% minimalnej płacy netto w Polsce, to tak jak by Brytyjczykowi, nakazać płacić 1 000 GBP ryczałtu lub Niemcowi 1 000 EURO miesięcznego ryczałtu, tego rodzaju opłaty zniszczyłyby brytyjską lub niemiecką gospodarkę, tak jak niszczą polską gospodarkę tym samym polskie rodziny.

Na dłuższą metę w Polsce nie będzie dobrze, pieniądze na socjal kiedyś się skończą, Polacy mają blokadę na bogacenie się, to sposób na permanentne wypychanie Polaków na nędznie opłacany etat lub na emigrację.

 

W Polsce na starcie niszczy się drogę obywatela do bogactwa przez narzucanie na niego zaporowych podatków, to jakże mamy się bogacić, młodzi ludzie z Polski wyjeżdżają i się bogacą gdzie indziej, przecież żadna ambitna osoba nie będzie pracować za 2,5 tys. zł na rękę — tylko weźmie walizkę i wyjedzie, tam, gdzie płacą za pracę lub tam, gdzie może się swobodnie bogacić, zakładać firmy.

Autor: 
zzz
Źródło: 

dobryruch.co.uk/plportal.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama