Atak nożownika w Londynie. Polak pomógł powstrzymać napastnika

Reklama

sob., 11/30/2019 - 16:20 -- koscielniakk

W ataku terrorystycznym, do którego doszło wczoraj na Moście Londyńskim (London Bridge), zginęły dwie przypadkowe osoby - kobieta i mężczyzna, a trzy - mężczyzna i dwie kobiety - zostały ranne. Jak donoszą brytyjskie media, jeden z mężczyzn, który ścigał napastnika na moście z półtorametrowym kłem narwala to... polski pracownik kuchni pracujący w Fishmongers' Hall.

Atak rozpoczął się w budynku Fishmongers' Hall, gdzie odbywała się konferencja na temat wymiaru sprawiedliwości. Następnie napastnik, 28-letni Usman Khan, atakował nożem ludzi na Moście Londyńskim, gdzie został w końcu zastrzelony przez policjantów. Sprawca ataku miał na sobie atrapy ładunków wybuchowych.

O zdarzeniach na samym moście wiadomo więcej, bo zostało to uchwycone na nagraniach wideo, zarejestrowanych przez przypadkowe osoby. Sprawca próbował zaatakować nożem przypadkowych przechodniów, którzy jednak korzystając m.in. parasola, kija czy gaśnicy samochodowej - powalili go na ziemię i wyrwali z ręki nóż.

Na jednym z nagrań widać, jak grupa ludzi próbuje rozbroić napastnika. Jednym z nich był Polak o imieniu Łukasz, który atakował kłem narwala pomimo tego, iż wcześniej został raniony w rękę. Chwilę później przybyli na miejsce funkcjonariusze - obawiając się, że może on zdetonować ładunki wybuchowe, zastrzelili sprawcę.

Skąd Polak miał kieł narwala? Jak się okazało, kucharz widząc, co się dzieje, zdjął ze ściany restauracji kieł i pobiegł w kierunku napastnika.

Dziennikarz Piers Morgan na Tweeterze napisał: „Facet z kłem wieloryba to Polak, szef kuchni o imieniu Łukasz. Warto na to zwrócić uwagę, zanim następnym razem ktoś stwierdzi: 'Wpuszczamy do tego kraju zbyt wielu mieszkańców z Europy Wschodniej'” – czytamy.

Bohaterstwo przypadkowych przechodniów, którzy ryzykując własnym życiem, rzucili się, aby obezwładnić uzbrojonego terrorystę, spotkało się z powszechnym uznaniem polityków ze wszystkich opcji.

- Chcę oddać hołd niezwykłej odwadze tych członków społeczeństwa, którzy fizycznie interweniowali, aby chronić życie innych. Dla mnie reprezentują oni to, co najlepsze w naszym kraju i dziękuję im w imieniu całego naszego kraju - mówił wieczorem premier Boris Johnson z Partii Konserwatywnej.

- Co jest niezwykłe w obrazach, które widzieliśmy, to zapierający dech w piersiach heroizm członków społeczeństwa, którzy dosłownie wybiegli w kierunku niebezpieczeństwa, nie wiedząc, co ich spotka. Nie wiedzieli, że to atrapa (ładunku wybuchowego). Oni naprawdę są najlepszymi spośród nas - oświadczył z kolei laburzystowski burmistrz Londynu Sadiq Khan.

Autor: 
PG
Źródło: 

Onet

Polub Plportal.pl:

Reklama