Ponowne rozruchy w więzieniu w Guayaquil doprowadziły do śmierci 68 osób

Reklama

śr., 11/24/2021 - 23:37 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Zrozpaczeni krewni wciąż czekają pod więzieniem na wieści o swoich bliskich

Tytuł oryginalny: „Zamieszki w ekwadorskim więzieniu: Ponowne rozruchy w więzieniu w Guayaquil doprowadziły do śmierci 68 osób"

Co najmniej 68 więźniów zostało zabitych w wyniku kolejnych starć w ekwadorskim więzieniu, gdzie we wrześniu ponad stu więźniów zginęło w starciach między rywalizującymi gangami - poinformowali urzędnicy.

Zamieszki w zakładzie karnym Litoral w mieście Guayaquil rozpoczęły się w piątek wieczorem.

Policyjne jednostki taktyczne, które wkroczyły do budynków więziennych, znalazły broń, materiały wybuchowe i noże, mówią raporty.

Do tej pory w tym roku w więzieniach tego kraju zginęło prawie 300 więźniów.

Wrześniowa przemoc związana z gangami była najgorszą w historii Ekwadoru.

W tym czasie więźniowie z jednego skrzydła więzienia przeczołgali się przez dziurę, aby uzyskać dostęp do innego skrzydła, gdzie zaatakowali członków rywalizujących gangów. Setki funkcjonariuszy i żołnierzy armii zostało wysłanych, aby odzyskać kontrolę nad kompleksem.

Śmiertelna walka, w której kilku więźniów zostało pozbawionych głowy, zwróciła uwagę na rosnące wpływy w Ekwadorze międzynarodowych gangów przestępczych, takich jak meksykańskie kartele Sinaloa i Jalisco New Generation.

W wyniku ostatnich walk w więzieniu w Guayaquil, w prowincji Guayas, 25 osób zostało rannych, a także doszło do mniejszych starć z bronią w ręku na początku tego miesiąca, w których zastrzelono trzech więźniów.

W sobotę pojawiły się doniesienia o kolejnych aktach agresji w więzieniu i żołnierze zostali rozmieszczeni jako wsparcie, zabezpieczając teren zakładu w pojazdach opancerzonych.

Rodziny i przyjaciele więźniów pragnących uzyskać informacje zebrali się na zewnątrz budynku, gdzie lista nazwisk ofiar została przyklejona do słupka.

Władze poinformowały, że zamieszki rozpoczęły się od sporu terytorialnego pomiędzy rywalizującymi grupami, po tym jak przywódca gangu został wcześniej zwolniony.

„Ponieważ w tej części więzienia nie było przywódcy, inne gangi próbowały... wejść do środka, aby dokonać totalnej masakry", powiedział dziennikarzom gubernator prowincji Guayas, Pablo Arosemena.

Powiedział on, że na terenie zakładu, w którym doszło do tragicznych w skutkach zamieszek, przebywało około 700 więźniów.

W krótkim oświadczeniu zamieszczonym na Twitterze, prezydent Guillermo Lasso złożył kondolencje „rodzinom, które straciły bliskich" i powiedział, że potrzebne są nowe środki, aby „walczyć z mafiami, które czerpią zyski z chaosu".

Wcześniej w tym miesiącu w wywiadzie dla BBC, pan Lasso podkreślał, że jego rząd odzyskuje kontrolę nie tylko nad więzieniami, ale także nad obszarami Ekwadoru, gdzie handlarze narkotyków zdobyli przyczółek.

Oskarżył poprzednie rządy o „bierność" w kwestii handlu narkotykami, ale ostrzegł, że walka z rosnącą konsumpcją narkotyków w kraju zajmie „więcej niż dekadę".

Powiedział, że Ekwador będzie potrzebował międzynarodowego wsparcia z sąsiedniej Kolumbii, USA i UE, aby wzmocnić swoje siły zbrojne i policję do walki z rosnącym wpływem gangów przestępczych.

Jak twierdzą urzędnicy, ekwadorskie więzienia mieszczą obecnie o 9000 więźniów więcej, niż powinny. Zakład karny Litoral został zaprojektowany dla 5,300 więźniów, ale obecnie mieści 8,500.


Żołnierze w pojazdach opancerzonych są ustawieni w pobliżu granicy więzienia w Guayaquil

 

Autor: 
tłum. Monika Śledziona
Polub Plportal.pl:

Reklama