Rosyjski atak zabija 96-letniego ocalałego z Holokaustu na Ukrainie

Reklama

pt., 03/25/2022 - 23:44 -- MagdalenaL

(Zdjęcie: Borys Romańczenko (drugi z prawej) na zdjęciu w miejscu pamięci w Buchenwaldzie w 2015 r.)

96-letni Borys Romanczenko, ocalały z Holokaustu, zginął w piątek w wyniku rosyjskiego nalotu na ukraińskie miasto Charków.

Śmierć Romańczenki potwierdził w serii tweetów Instytut Pamięci Obozu Koncentracyjnego w Buchenwaldzie.

Romańczenko przeżył obozy w Buchenwaldzie, Peenemünde, Dorze i Bergen-Belsen w czasie II wojny światowej - poinformowało miejsce pamięci, dodając, że jest „oszołomione" wiadomością o jego śmierci.

Romańczenko „intensywnie pracował nad pamięcią o zbrodniach nazistowskich i był wiceprzewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Buchenwald-Dora".


(Dokumentacja Romańczenki z obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie.)

Julia Romańczenko, wnuczka Borysa, powiedziała CNN, że „o ostrzale dzielnicy mieszkalnej Saltivka 18 marca dowiedziała się z sieci społecznościowych. Zapytałam miejscowych, czy wiedzą coś o domu mojego dziadka. Przysłali mi filmik z płonącym domem. Dowiedziałam się o tym po godzinie policyjnej, dlatego nie mogłam tam natychmiast pojechać".

Kiedy Julii udało się dotrzeć na miejsce, zastała dom dziadka „całkowicie spalony - nie było okien, balkonu, w mieszkaniu nie było nic".

Odkrycie Buchenwaldu 11 kwietnia 1945 r. zapoczątkowało wyzwolenie ponad 21 tys. więźniów z jednego z największych nazistowskich obozów koncentracyjnych II wojny światowej.

Woficjalnym raporcie wojskowym USA na temat wyzwolenia obóz ten nazwano „symbolem krwawego okrucieństwa niemieckiego państwa nazistowskiego", w którym tysiące więźniów politycznych głodzono, a „innych palono, bito, wieszano i rozstrzeliwano".

W 2012 roku Romańczenko wziął udział w uroczystości upamiętniającej wyzwolenie Buchenwaldu, gdzie odczytał przysięgę poświęconą „tworzeniu nowego świata, w którym panuje pokój i wolność" - czytamy w memoriale.

W 2018 roku jedna z charkowskich gazet relacjonowała jego wizytę w Buchenwaldzie w 73. rocznicę wyzwolenia obozu przez wojska amerykańskie.

„W wydarzeniu wzięli udział ostatni żyjący więźniowie Buchenwaldu z Ukrainy i Białorusi - Borys Romańczenko z Charkowa, Ołeksandr Bychok z Kijowa i Andrij Moiseenko z Mińska" - napisano w relacji.


(96-latek przeżył cztery obozy w czasie II wojny światowej, zanim zginął w piątek w rosyjskim uderzeniu na ukraińskie miasto Charków.)

Andrij Jermak, szef Gabinetu Prezydenta Ukrainy, odniósł się do śmierci Romańczenki na swoim koncie w Telegramie.

„To jest to, co oni nazywają 'operacją denazyfikacji'” - powiedział, nawiązując do twierdzenia Rosji, że jej inwazja na Ukrainę ma na celu uratowanie kraju przed elementami nazistowskimi.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba nazwał na Twitterze śmierć Romańczenki „niewypowiedzianą zbrodnią".

„Przeżył Hitlera, został zamordowany przez Putina" - napisał.

Północno-wschodnie miasto Charków zostało poddane ciężkim atakom rakietowym od momentu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji, ale nie jest jeszcze całkowicie otoczone - poinformowali w poniedziałek ukraińscy urzędnicy.

Autor: 
Jack Guy, Olga Voitovych, Tim Lister i Victoria Butenko / tłum. Michał Kubiński
Polub Plportal.pl:

Reklama