Boeing 737 MAX zaprojektowany przez klaunów i zarządzany przez małpy

Reklama

ndz., 01/12/2020 - 11:51 -- zzz

Boeing ujawnił wewnętrzne wiadomości pracowników firmy, którzy w bardzo krytyczny sposób opisywali samolot Boeing 737 MAX. Amerykański producent ujawnił korespondencję w ramach zwiększenia transparentności w relacjach pomiędzy przedsiębiorstwem a Federalną Agencją Lotnictwa (FAA) – podaje Agencja Reutera.

Samolot wąskokadłubowy Boeing 737 MAX został globalnie uziemiony w marcu ubiegłego roku po drugiej katastrofie maszyny tego modelu. Ustalono, że MAX-y nie wrócą do latania, aż do momentu, kiedy ten typ Boeinga będzie bezpieczny i zostanie zaakceptowany przez Federalną Agencję Lotnictwa (FAA), czyli podmiot zajmujący się bezpieczeństwem przestrzeni powietrznej w USA.

Tak się jednak nie dzieje – MAX-y do służby nie wróciły do dziś, a konkretna data ich powrotu jest wciąż przekładana. Do producenta wciąż spływają roszczenia od przewoźników lotniczych, domagających się rekompensaty za koszty, jakie poniosły przez uziemienie MAX-ów. Amerykański gigant musi sobie również poradzić z upadającą reputacją firmy i odbudować zaufanie linii lotniczych.

Żeby tego było mało, ujawniono ostatnio korespondencję setek pracowników firmy Boeing, którzy MAX-a określają mianem „samolotu, zaprojektowanego klaunów zarządzanych przez małpy”, wyśmiewają zarówno samolot, „do którego nie wsadziliby swojej rodziny”, firmę, jak i FAA.

Boeing, choć opublikował wiadomości, by zwiększyć transparentność w kontaktach z FAA, stanowczo odcina się od krytycznej korespondencji. „Komunikacja pracowników nie odzwierciedla tego, jaką spółką jesteśmy i jaką chcielibyśmy być”. Firma dodała, że znajdujące się tam treści są nie do zaakceptowania.

Azja Wschodnia i Południowo Wschodnia to jeden z najbardziej atrakcyjnych rynków lotniczych na świecie. Świadczy o tym przekraczająca 2 mld populacja tego regionu oraz sytuacja gospodarcza – region obejmuje zarówno jedne z najbardziej rozwiniętych gospodarek świata (np. Japonię i Koreę), jak i Chiny, Indonezję i Wietnam. Z uwagi na stosunkowo mniejszą konkurencję oraz wyrobioną markę, wydaje się, że LOT ma szczególnie dobre perspektywy rozwojowe na rynkach w Korei i Japonii. Przykład Finnaira, który specjalizuje się w obsłudze Azji Wschodniej, pokazuje, że może to być bardzo rentowna strategia dla przewoźników z bazami we wschodniej części Unii Europejskiej. Czy narodowemu przewoźnikowi uda się zbudować silną pozycję w regionie?

Autor: 
zzz
Źródło: 

ryneklotniczy

Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama