Proces 14 osób oskarżonych o współudział w zamachach z 13 listopada 2015 odbędzie się w Belgii

Reklama

czw., 02/25/2021 - 11:47 -- MagdalenaL

 

Belgijska prokuratura ogłosiła w środę 24 lutego odesłanie przed trybunał poprawczy w Belgii 14 osób podejrzanych o współudział w zamachach z 13 listopada 2015 w Paryżu. Chodzi o osoby podejrzewane o materialne wsparcie, pomoc w przemieszczeniu się czy przenocowanie terrorystów na terenie Belgii. Francuskie i belgijskie procesy osób odpowiedzialnych za zamachy z jesieni 2015 rozpoczną się jeszcze w tym roku.

Chodzi o osoby które nie zostały zatrzymane przez francuską stronę ale są podejrzewane o przewożenie, przyjęcie do siebie na noc lub materialne wsparcie zamachowców na terenie Belgii. Nie wszyscy usłyszeli  te same zarzuty, wskazał agencji prasowej Agence France Presse rzecznik prokuratury, Eric Van Duyse. Jednak większość z nich (dokładnie dwunastu, jak podaje prokuratura) będzie odpowiadać za udział w grupie terrorystycznej.

W zamachach dokonanych przez Państwo Islamskie zginęło w wieczór 13 listopada 2015 w stolicy Francji oraz sąsiadującej z nią gminie Saint-Denis 130 osób. Przygotowane w znacznej mierze w Belgii, gdzie zamachowcy mieli kilka kryjówek, ataki szybko doprowadziły do wszczęcia śledztwa w Brukseli. W teczce nazwanej „Paryż Bis”, śledczy wyszczególnili wszystkie możliwe formy wsparcia niesionego autorom zamachów, w tym pomoc dla Salaha Abdeslama, jedynego członka grupy terrorystycznej który został przy życiu. Ukrywał się on przez cztery miesiące, zatrzymano go dopiero 18 marca 2016. Jeden z podejrzanych, Abid Aberkane, będzie sądzony za ukrywanie w domu swojej matki uciekającego dżihadysty na kilka dni przed jego aresztowaniem. Kobieta została zwolniona z braku dowodów.

Bliscy Salaha Abdeslama

Reszta oskarżonych również należała do otoczenia Salaha Abdeslama, jego przyjaciela Mohameda Abrini – „człowieka z kapeluszem” który nie wysadził się w powietrze podczas zamachów w Brukseli 22 marca 2016 – lub braci Ibrahima i Khalida El Barakoui, dwóch kamikadze którzy zginęli w zamachu dokonanym przez komórkę Państwa Islamskiego zabijając 32 osoby.

Spośród czternastu osób, które mają stanąć przed sądem, dwie będą nieobecne gdyż prawdopodobnie zginęły w Syrii. Mimo to, ze względu na brak twardych na to dowodów, będą one jednak odpowiadać karnie. Chodzi o Sammy’ego Djedou, którego śmierć ogłosił w grudniu 2016 Pentagon, oraz Youssefa Bazarouj, innego Belga podejrzewanego o bycie częścią jednostki operacyjnej Państwa Islamskiego w Syrii i który prawdopodobnie zginął w strefie wojennej.

Proces w Brukseli mógłby się odbyć pod koniec tego roku, w tym samym czasie co proces paryski gdyż nie są to ci sami oskarżeni. Po stronie francuskiej dwadzieścia osób zostało odesłanych przed specjalny sąd przysięgłych w Paryżu. Tam proces rozpocznie się 8 września i potrwa około pół roku.

Autor: 
Autor: Redakcja L’Obs z AFP, tłumaczenie: Bazyli Chara
Źródło: 

.nouvelobs.com

Polub Plportal.pl:

Reklama