Nikolas Cruz, strzelec nie może być nazywany zwierzęciem ani w inny uwłaczający sposób

Reklama

pon., 09/13/2021 - 13:41 -- MagdalenaL

Sędzina Scherer oraz Nikolas Cruz (zdj.CNN)

(CNN)- Prokuratorzy oraz świadkowie w przyszłym procesie szkolnego strzelca z Parkland Nikolasa Cruza nie będą mogli używać obraźliwych słów zwracając się do oskarżonego, według zarządzenia sędziego z Florydy. Nie możliwym było by stworzyć „wyczerpującą listę słów”, które nie powinny być używane do opisania Cruza, któremu stawia się zarzut 34 prób usiłowania morderstwa z premedytacją w strzelaninie z lutego 2018 r. w liceum w Południowej Florydzie, która pociągnęła za sobą 17 zabitych, powiedziała sędzina Obwodu Hrabstwa Elizabeth Scherer. Jednak użycie określeń takich jak „zwierzę” czy „to coś” nie będzie zezwolone podczas procesu, powiedziała Scherer.

Jednakowoż, zarządzenie Schurer wydane w piątek, stwierdzało, że obrona prosiła o nie używanie również innych słów- takich jak „szkolny strzelec”, „morderca” lub „zabójca”- które nie były obraźliwe, a są „normalnymi słowami lub terminami, które mogą być użyte do opisania konkretnych faktów”. To myślenie zastosowuje się również do słów które dotyczą strzelaniny samej w sobie, powiedziała Scherer, jak na przykład „masakra”, które opisuje „określoną okoliczność” i nie jest „samo w sobie” obraźliwym słowem.

Prokuratorzy domagają się dla Cruza kary śmierci, który uprzednio przyznał się do strzelaniny w liceum Marjory Soneman Douglas, co wywołało masowe narodowe protesty przeciwko przemocy z użyciem broni w amerykańskich szkołach. Nie przyznawał się do winy, jednak jego obrońcy uprzednio powiedzieli, że się przyzna w zamian za wyrok dożywocia bez możliwości zwolnienia. Daty procesu jeszcze nie ustalono.

Zarządzenie powstało, po tym jak obrońcy Cruza w środę optowali za poparcie dwóch wniosków, by powstrzymać prokuratorów oraz świadków od zwracania się do Cruza lub strzelaniny w liceum Marjory Stoneman Douglas w „podburzający sposób”.

W wirtualnym przesłuchaniu, na którym stawił się Cruz za pomocą rozmowy wideo, Asystentka Obrońcy Publicznego Melissa McNeil poprosiła, aby do Cruza zwracano się wyłącznie po jego imieniu lub „oskarżony”, oraz aby strzelanina była określana tylko jako „incydent, masowa strzelanie lub tragedia”. Było by „niewłaściwym zwracać się do oskarżonego za pomocą obraźliwych określeń”, argumentowała McNeil, i nie jest to potrzebne ponieważ „dowody mówią same za siebie”. Nazywanie Cruza w jakikolwiek inny sposób niż po imieniu byłoby „atakiem na jego charakter i nie jest konieczne”, powiedziała McNeil.

W odpowiedzi na to, Asystentka Prokuratora Stanowego Nicole Chiappone powidziała, że nie ma prawa powstrzymującego stan od zwracania się do oskarżonego jako mordercy w procesie o morderstwo.

„Nie jest to obraźliwe słowo, nie jest do podburzające słowo, nie komentuje ono jego charakteru, nie jest to nawet obrażanie”, powiedziała Chiappone. „Jest to coś o co jest oskarżony”. Scherer napisała w swoim zarządzeniu, że sąd ufał „że żądna ze stron nie chce wnieść błędu do postępowania i że adwokaci będą działać na rozprawie profesjonalnie, co jest ich obowiązkiem”. Podobnie od świadków będzie się oczekiwać właściwego zachowania oraz okazania „godności właściwej powadze sądu”, napisała Scherer.

„Oskarżony powinien zostać sprawdzony pod kątem dowodów, a to o czym mówią obrońcy dowodem nie jest. Proces to nie czas na redagowanie ani wydawanie swoich opinii o oskarżonym”, napisała Scherer. „Obrońcy procesowi powinni zaprezentować dowody, a ława powinna dokonać swoich ustaleń w oparciu o prezentowane dowody”. Jednakże, jeśli będzie konieczne, obrońcy będą mogli sprzeciwiać się w czasie procesu, a Scherer zaadresuje ich obiekcje, jak napisała.

Autor: 
Dakin Andone, Jaide Timm-Garcia oraz Raji Razek, CNN; Przetłumaczył Krzysztof Halerz
Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Polub Plportal.pl:

Reklama