Iran dokonał egzekucji na słynnym zapaśniku

Reklama

pon., 09/14/2020 - 10:27 -- MagdalenaL

Tytuł oryginalny: "Iran dokonał egzekucji na słynnym zapaśniku pomimo wielu międzynarodowych wezwań do oszczędzenia jego życia".

Irańska telewizja państwowa donosi, że władze kraju dokonały egzekucji na zapaśniku, który uczestniczył w antyrządowych protestach w 2018 roku.

- Wyrok odwetowy na Navidzie Afkarim, zabójcy Hassana Turkmana, został wykonany dzisiaj rano w więzieniu Adelabad w Sziraz – w sobotę telewizja państwowa przytoczyła wypowiedź głównego sędziego prowincji Fars - Kazema Mousaviego.

Sprawa Afkari'ego nabrała rozgłosu dzięki kampanii w mediach społecznościowych, która ukazała zarówno jego, jak i jego brata jako ofiary, które znalazły się na rządowym celowniku przez udział w protestach przeciwko szyickiej teokracji w Iranie w 2018 roku. W sprawie tej wypowiedział się nawet Donald Trump, który zwrócił się z prośbą o ocalenie życia 27-letniego skazańca.

Władze oskarżyły Afkari’ego o zadźganie nożem pracownika firmy wodociągowej w południowym Sziraz w czasie trwania zamieszek. Oskarżenia wzbudziły na arenie międzynarodowej sceptycyzm, a światowi przywódcy - w tym Trump - sugerowali, że stał się celem ataków rządu tylko dlatego, że wziął udział w antyrządowych protestach.

W zeszłym tygodniu irańska telewizja transmitowała nagranie, na którym zapaśnik przyznaje się do winy. Podejrzewa się, że zeznania na tym nagraniu oraz na wielu innych wyemitowanych w ciągu ostatniej dekady w Republice Irańskiej zostały wymuszone. Amnesty International opublikowało nagranie, w którym Afkari twierdzi, że został zmuszony za pomocą tortur do fałszywych zeznań, w których przyznaje się do morderstwa. 

W sobotę organizacja praw człowieka ogłosiła, że z więzienia wyciekło kolejne nagranie, w którym Afkari deklaruje swoją niewinność. 

- Jeśli zostanę stracony, chcę byście wiedzieli, że niewinny człowiek, mimo tego, że starał się i walczył z całych sił, by świat go usłyszał, został stracony – według Amnesty International powiedział Afkari. 

Sprawa ta sprawiła, że mieszkańcy Iranu wznowili żądania, by zniesiono karę śmierci w ich kraju. Poparcie dla Afkari’ego ogłosiła nawet obecnie znajdująca się w więzieniu prawniczka specjalizująca się w prawach człowieka - Nasrin Sotoudeh, która już niemal miesiąc bierze udział w strajku głodowym, domagając się poprawy warunków w teherańskim więzieniu Ewin w związku z pandemią COVID-19.

Wcześniej Trump opublikował na Twitterze swoje obawy względem sprawy Afkari’ego.

- Zwracam się do przywódców Iranu, byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście oszczędzili życie tego młodego człowieka i nie dokonywali jego egzekucji. Dziękuję! - napisał Trump w zeszłym tygodniu.

Iran odpowiedział na tweeta Trumpa niemal 11-minutowym materiałem emitowanym w państwowej telewizji dotyczącym Afkari’ego. Byli w nim rozpaczający po stracie syna rodzice zabitego pracownika firmy wodociągowej - Hassana Torkamana. Materiał zawierał również nagranie, na którym siedzący na motocyklu Afkari przyznaje, że dźgnął on Torkamana w plecy, nie wyjaśniając jednak, dlaczego rzekomo go zaatakował.

Materiał telewizji państwowej ukazał zamazane dokumenty policyjne i określił zabójstwo mianem ,,sporu osobistego", bez żadnego doprecyzowania. Stwierdzono, że telefon komórkowy Afkari’ego był w okolicy i pokazano nagranie z monitoringu, na którym widać, jak idzie ulicą, rozmawiając przez telefon.

Co więcej, irańska półoficjalna agencja informacyjna Tasnim skrytykowała tweeta Trumpa, stwierdzając w artykule, że amerykańskie sankcje bardzo zaszkodziły irańskim szpitalom zmagającym się z pandemią. 

- Trump martwi się o życie mordercy, jednocześnie narażając życie wielu irańskich pacjentów nakładając surowe sankcje - stwierdziła agencja.

Autor: 
Michelle Mark; Tłumaczenie - Natalia Chrypliwy
Polub Plportal.pl:

Reklama