BARTOSZ KRAMEK PODŻEGA DO ZAMACHU STANU. CHCE MAJDANU W WARSZAWIE. DLACZEGO ABW GO NIE ARESZTUJE?

Reklama

ndz., 07/23/2017 - 21:48 -- zzz

 

Polski rząd w obliczu zagrożenia po raz pierwszy przyznał, że Majdan na Ukrainie był sterowany z zagranicy za pieniądze z "niewiadomego źródła". Lepiej późno niż wcale.  Oznacza to, że na Ukrainie doszło do zamachu stanu, a Prezydent Janukowycz był ofiarą spisku. 

 

Wskutek zbrojnego przejęcia władzy przez "Majdanowców", Ukraina utraciła Krym i część wschodnich terenów. Oficjalne statystyki mówią, że zginęło 10 tysięcy ludzi, jednak to tylko wojenna propaganda, aby nie szerzyć defetyzmu. Kraj popadł w ruinę. To nie jedyny problem. W ciągu 25 lat ludność Ukrainy skurczyła się o 12 milionów. Kraj został podzielony przez oligarchów, a ludzie żyją na skraju nędzy. W czasie zbrojnego przewrotu w tajemniczych okolicznościach zniknęło ze skarbca Ukrainy ponad 40 ton złota. 

Tego samego chce "totalna opozycja". Schetyna oficjalnie przyznał, że scenariusz z ukraińskiego Majdanu może być zrealizowany w Polsce. Polityk publicznie namawia do niepłacenia abonamentu telewizyjnego, a inni opozycjoniści nawołują do niepłacenia podatków. Lider PO, Schetyna, nie tylko zapewnia bezkarność, ale również zapowiedział, że zlikwiduje CBA.

"Totalna Opozycja" ma swoich pomocników. To właśnie Bartosz Kramek, szef Fundacji Otwarty Dialog, opublikował instrukcję, jak rozpętać piekło. Swe porady zaczerpnął z doświadczeń jakie zdobył, pomagając organizować Majdan w Kijowie. Wspiera go w tym żona Ludmyła Kozłowska, ukraińska aktywistka związana podobnie jak Kramek z fundacją Sorosa.

W Warszawie zarejestrowano także fundację "Akcja Demokracja", która rozsyła wiadomości z prośbą o wpłaty. Zebrane środki mają być przeznaczone m.in na:
"świece dla protestujących, zabezpieczenie demonstracji, wynajem sprzętu nagłaśniającego, kampanie w Internecie lub w przestrzeni publicznej, koszty przewozu setek ludzi".

Kto sponsoruje Akcję Demokrację? Fundacja, którą nadzoruje były niemiecki wiceminister finansów, do 2016 r. zastępca szefa Deutsche Banku.

"Czy możesz dorzucić się stałą kwotą miesięcznie? Twoje wsparcie może decydować o powodzeniu lub porażce kampanii" - czytamy w rozsyłanym mailu.
A dalej: Twoja darowizna – w dowolnej kwocie – pomoże opłacić: - strony internetowe (i potrzebny do ich utrzymania sprzęt) kontaktujące z sobą tysiące ludzi organizujących kolejne protesty, - świece dla protestujących, - zabezpieczenie demonstracji, - wynajem sprzętu nagłaśniającego, - kampanie w Internecie lub w przestrzeni publicznej z naszym przesłaniem, - koszty przewozu setek ludzi tam, gdzie ich głos będzie najbardziej słyszalny.

Niemcy zbierają dodatkową kasę na "spontaniczne" demonstracje.

Akcja Demokracja tylko w ciągu dwóch ostatnich latach otrzymała od niemieckiej organizacji Campact oraz Europejskiej Fundacji Klimatycznej (EFK) ponad 200 tys. zł.
Przewodniczący rady nadzorczej tej ostatniej, Caio Koch-Weser, był do 2016 r. wiceprezesem Deutsche Banku. Wcześniej piastował stanowisko wiceministra finansów w niemieckim rządzie. Odpowiadał m.in. za poręczenie kredytu dla Gazpromu na budowę gazociągu Nord Stream.

Co ciekawe - właśnie w EFK, u Koch-Wesera, zatrudniony był jeszcze niedawno Piotr Trzaskowski, jeden z założycieli Akcji Demokracji. Pokazuje to skalę zależności warszawskiej organizacji od tej międzynarodowej fundacji. 

 

Polska stała się także obiektem zmasowanej akcji dezinformacyjnej ze strony środowisk opozycyjnych. "Przykładem jest analiza opublikowana przez Fundację Inicjatyw Obywatelskich, organizację pozarządową, jakoby PiS przygotował ustawę dotyczącą Państwowej Komisji Wyborczej, która ma na celu jej upolitycznienie, co spowodowało zaniepokojenie na świecie, że w Polsce próbuje się stworzyć mechanizm do nierzetelnych wyborów parlamentarnych i jest to kolejny w naszym kraju zamach na demokrację".

Przygotowywane są prowokacje przeciwko Polsce. Te działania szkodzą Polsce na arenie międzynarodowej i mają wywołać niepokój. Te mechanizmy były już stosowane na Węgrzech. Trudno jednak udowodnić związane z tym przepływy finansowe.

Takie działania nie są przypadkowe. To wojna hybrydowa wymierzona w Polskę. Takie zjawisko określa się mianem Astroturfingu. Ms sprawiać wrażenie niezależnej reakcji społecznej, podczas gdy w rzeczywistości stanowi zaplanowane i sterowane zdarzenie, za którym stoi ukryty inicjator. Zwykle działania określane mianem astroturfingu polegają na udawaniu przez niewielką grupę osób aktywistów bądź konsumentów. Ich zachowanie, mające wyglądać na oddolne, jest nakierowane na przyciągnięcie do określonej idei kolejnych osób. Astroturfing można tłumaczyć jako "sianie sztucznej trawy", ponieważ pochodzi od słowa astroturf, marki popularnej w USA sztucznej trawy.

 

Przykład:

Wszyscy dziwnym trafem mają identyczne świeczki”, „A na końcu tej całej zadymy wyjdzie z tego Soros. A właściwie to już wychodzi, więc trzeba zapytać, co ABW na to?”, „Czy ktoś wierzy, że przez przypadek wszyscy mają takie same świeczki, a drogi sprzęt audio pojawił się »spontanicznie«?

 

 

Opublikowana przez Bartosza Kramka, szefa Fundacji Otwarty Dialog, instrukcja zawiera, jak rozpętać piekło. Swe porady zaczerpnął z doświadczeń jakie zdobył, pomagając organizować Majdan w Kijowie. Wspiera go w tym żona Ludmyła Kozłowska, ukraińska aktywistka związana podobnie jak Kramek z fundacją Sorosa

 

Nie mażadnych wątpliwości, że Bartosza Kramek podżega do przestępstwa z Art. 127. Zamach stanu

§ 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

 

 

Oto 16 punktowy przepis Kramka na wojnę domową i krwawą jatkę. Wszystko oczywiście w imię demokracji i wolności. Publikujemy ze skrótami.

 

 

 

1. (…) konieczna jest ścisła współpraca i koordynacja (…)środowisk opozycyjnych i obywatelskich, którzy stworzą(..) strukturę służącą podejmowaniu kluczowych decyzji i wyłonią spośród siebie oficjalną reprezentację. Na Majdanie taką platformą była po części Rada Majdanu i Sztab Sprzeciwu Narodowego(….)

2. Skuteczność wymaga zmobilizowania szerokich mas społecznych, a – zanim to nastąpi – wielu środowisk, których opór może sparaliżować funkcjonowanie państwa; wymaga to rozmów prowadzonych przez opozycję i czołowych działaczy społecznych z centralami związków zawodowych (w szczególności ZNP) i przedstawicielami biznesu (Polska Rada Biznesu, Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan).

3. Strajk generalny nauczycieli, czy też – w przypadku formalnie nie mogących strajkować sędziów sądów powszechnych i administracyjnych – szeroko zakrojony protest w formie przerw w pracy i powstrzymania się od wykonywania czynności służbowych. Powinno to wywołać poważne i szerokie zaniepokojenie społeczne, którego władze nie będą mogły ignorować(…..)

4. Warto rozważyć otwartą i zakrojoną szeroko akcję czasowego powstrzymania się od płacenia podatków i innych należności na rzecz skarbu państwa(….)

5. (…)Sąd Najwyższy nie może skapitulować przed przemocą prawną. Nawet w wypadku pozornego wejścia w życie niekonstytucyjnych ustaw powinny one zostać przezeń oficjalnie uznane(…) jako pozbawione mocy prawnej i tym samym nieobowiązujące;(..) Sędziowie nie mogą dobrowolnie oddać gmachu sądu partyjnym nominatom. Przed przemocą fizyczną może chronić sędziów Straż Miejska i sznur obywateli. Sądy powszechne muszą stosować konstytucję bezpośrednio. Sądy muszą być otoczone szczególną obywatelską opieką, wsparciem (..) materialnym, jak i nieustannie dyżurującymi manifestantami.

6. Presja społeczna w postaci protestów i manifestacji musi być ciągła i wysoka. Miasteczka namiotowe, czy też głośne i częste protesty mogą (..) być prowadzone nie tylko pod Sejmem i Pałacem Namiestnikowskim, ale również Kancelarią Premiera i siedzibą PiS-u na Nowogrodzkiej oraz domem Jarosława Kaczyńskiego. Być może te obiekty i instytucje uda się z czasem całkowicie zablokować paraliżując ich pracę?

7. (…) Same protesty muszą zostać uatrakcyjnione i ożywione szerokim wsparciem artystów, jak i swoistą ofertą kulturalną (koncerty) i edukacyjną (wykłady i spotkania poświęcone historii parlamentaryzmu, konstytucji, rządom prawa etc.). (…) Dla zwiększenia poziomu bezpieczeństwa istotna jest obecność opozycyjnych parlamentarzystów, czy też ich dostępność w wypadku zaistnienia konieczności interwencji.

8. Konieczne są konsekwencje personalne dla czołowych polityków i funkcjonariuszy PiS: ich celem jest społeczny ostracyzm. Metodami takimi jak protesty pod domami (…) czy wszechobecne ulotki, postery i billboardy obnażające ich hipokryzję i kompleksy; (…) docierające codziennie do ich rodzin i sąsiadów.(….)

9. Należy bezwzględnie dbać o dobre relacje z policją i innymi siłami porządkowymi. Policjantom należy dziękować za ciężką pracę i ochronę, przypominać i akcentować pokojowy charakter protestów, oferować im wodę i ciepłe napoje, zwracając jednocześnie uwagę na nakaz lojalności wobec konstytucji i prawa oraz konieczności odmowy wykonywania poleceń służbowych sprzecznych z nimi. (….)

10. (….) Przeszkoleni wolontariusze -aktywiści powinni znaleźć się na stacjach metra i na rogu każdej większej ulicy z zestawem odpowiednich petycji, informacji o nadchodzących protestach, ulotek i informatorów (..) być może również z gadżetami ośmieszającymi sułtana Kaczoglu i Liliputina, jak i jego akolitów (…) Wykorzystane mogą i powinny być środki z budżetów partii politycznych. Bardzo ważne: media (w tym social media) muszą w sposób przystępny tłumaczyć obywatelom przyczyny protestów i spowodowanych nimi niedogodności.

11. Nie można zaniechać prób prowadzenia rozmów i pertraktacji z potencjalnie konstruktywną częścią obecnej elity rządzącej; w szczególności mogłaby się nią stać (..) frakcja Gowina, ale mogą też wyłonić się pojedynczy posłowie i grupy przestraszone rozwojem sytuacji. (…)

12. (..) Szczególna rola przypaść powinna samorządowi m. st. Warszawy. Rada Miasta winna przyjąć uchwałę o niekonstytucyjności działań PiSu i zapewnieniu szerokiego wsparcia manifestującym. Służby miejskie powinny zabezpieczać miejsca protestów, wspierać nocujących w okolicy Sejmu (…) Miasta i gminy wspierające protest powinny rozważyć przyłączenie się (..). Jeśli szeroki protest społeczny może wyłączyć państwo, to czy miasto nie może wyłączyć Sejmu i Senatu, Ministerstwa Sprawiedliwości, Kancelarii Premiera i Prezydenta? Czy pod pretekstem remontu w siedzibie PiS-u nie może zgasnąć światło? (…)

13. Samorządy prawnicze mogą i powinny powołać specjalne zespoły zadaniowe wykorzystujące (..)instrumenty prawa cywilnego, karnego i administracyjnego w celu sabotowania bezprawnych poczynań rządu i wyciągania konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych (w tym urzędników realizujących bezprawne, niekonstytucyjne polecenia swoich zwierzchników). Należy wesprzeć próbujących stosować obstrukcję parlamentarną posłów i senatorów chociażby w produkcji nieskończonej liczy poprawek. (…) Jeśli możemy pozywać polskie władze przed trybunały międzynarodowe – róbmy to na potęgę.(…)

14. (…) Konieczna jest ścisła współpraca z zagranicą (w tym organizacja misji obserwacyjnych do Polski, jak i wysłuchań nt. sytuacji w Polsce na forum Parlamentu Europejskiego, Rady Europy, ale również – parlamentów narodowych najistotniejszych oraz zainteresowanych nami państw). Polskę muszą odwiedzać (…) parlamentarzyści krajów UE, amerykańscy kongresmeni, dziennikarze z całego świata. Prezes Kaczyński, premier Szydło, prezydent Duda, marszałkowie Sejmu i Senatu powinni zostać zasypani nie tylko stanowczymi pismami, ale i prośbami o pilne spotkania ze strony kluczowych polityków UE i ambasadorów najważniejszych państw. (…) na dywanik powinni być wzywani do lokalnych MSZ-ów i szefów rządów ambasadorowie Polski za granicą. (…) Sankcje międzynarodowe powinny być opcją w grze (…)

15. Internet i media społecznościowe (…)To narzędzia, których znaczenie trudno dziś przecenić, ale zasadniczo chodzi o to samo: widoczność, także w językach obcych; docieranie do nieprzekonanych i pasywnych; zwalczanie szkodliwych mitów, fejków i propagandy (..); pozyskiwanie wsparcia, w tym finansowego w formie zbiórek, dyskredytowanie (..) funkcjonariuszy PiS-u. Musimy monitorować media społecznościowe i wykorzystywać narzędzia analityczne(..) Obecnie pozwalają one na inteligentne dotarcie z naszym przekazem do grup i jednostek szczególnie na niego wrażliwych oraz poszczególnych dyskusji toczących się w sieci.

16. Środowiska zaangażowane, w szczególności biznes, samorządy, ale też ogół protestujących powinny składać się na specjalny fundusz obywatelski służący finansowaniu ww. działań. (…) Mając odpowiednie zasoby, możemy nieomal wszystko.

Dlaczego Bartosz Kramek nie został jeszcze aresztowany?

 

 

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

PL PORTAL PL

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama