WÓLKA KOSOWSKA: W CHIŃSKIM BARZE ZNALEZIONO MARTWEGO PSA I GÓRĘ MIĘSA BEZ DOKUMENTACJI

Reklama

pon., 03/26/2018 - 20:21 -- zzz

Wólka Kosowska to miejsce, w którym mieszka rotacyjne kilkadziesiąt tysięcy Azjatów. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że rzadko tam dochodzi do zgonów. Czyżby Azjaci byli nieśmiertelni? Policja podejrzewa, że paszporty, jak każdy towar mają swoją cenę na rynku wtórnym, bo kto z Polaków potrafi rozróżnić Chińczyka od Wietnamczyka?

 

Po miateczku od dawna krążą opowieści, że lepiej strzec swojego czworonoga, bo może trafić na grilla. Policja otrzymała informację od działaczy fundacji Animal Rescue Polska oraz Służba Ochrona i Ratownictwa Zwierząt, że toczy się postępowanie dotyczące znęcania się nad zwierzętami przez obywateli Chin, którzy prowadzili bar.

Podczas rutynowej kontroli policja znalazła zwłoki psa i kilkadziesiąt kilogramów mięsa bez jakiejkolwiek dokumentacji. Odkrycia dokonano w barze na terenie centrum handlowego w Wólce Kosowskiej pod Warszawą. Znaleziono też żywego psa, który był przetrzymywany w skandalicznych warunkach. Sanepid zdecydował o zamknięciu baru.

Sprawę wyjaśnia policja. Funkcjonariusze czekają na wyniki sekcji zwłok martwego psa. W tej sprawie na razie nikt nie został zatrzymany.

Policja zabezpieczyła także próbki znalezionego mięsa. Część wisiała na dachu baru. Cała reszta została zutylizowana.

 

 

​​​

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

plportalpl

Polub Plportal.pl:

Reklama