KIEROWCA POLSKIEJ CIĘŻARÓWKI ZGINĄŁ OD STZRAŁU W GŁOWĘ

Reklama

czw., 02/02/2017 - 15:45 -- zzz

 

Wg ustaleń ekspertów z Zakładu Medycyny Sądowej, postrzał z pistoletu w głowę był bezpośrednią przyczyną śmierci polskiego kierowcy zamordowanego w grudniu przez islamskiego zamachowca w Berlinie – ujawniła Prokuratura Krajowa. 

Określenie precyzyjnej godziny śmierci Łukasza Urbana okazało się niemożliwe.

Biegli ustalili, że polski kierowca nie zginął w momencie, gdy ukradziona przez terrorystę ciężarówka staranowała jarmark bożonarodzeniowy, tylko wcześniej.

 

Z drugiej strony śledczy są też pewni, że śmiertelny strzał nie padł w momencie, gdy terrorysta porwał pojazd z parkingu. 

Biegli potwierdzili, że Polak miał obrażenia powstałe w wyniku szamotaniny.

Atak islamskiego terrorysty w Berlinie

Do ataku w stolicy Niemiec doszło 19 grudnia. Ciężarówka na polskich numerach rejestracyjnych wjechała w tłum na świątecznym jarmarku.

W zamachu zginęło 12 osób, a około 50 zostało rannych. Wśród ofiar był polski kierowca ciężarówki Łukasz Urban, który został zastrzelony przez napastnika. Był nim 24-letni Tunezyjczyk Anis Amri.

Mężczyzna został zastrzelony przez policjantów pod Mediolanem.

PL PORTAL PL

Z.B.

Polub Plportal.pl:

Reklama