Libacja alkoholowa w kościele i atak na księdza. Bandyci w rękach policji.

Reklama

pt., 03/05/2021 - 16:34 -- MagdalenaL

Kościół w Rzeszowie-Budziwoju (Google Maps)

Rzeszów. Do jednego z kościołów, znajdującego się na osiedlu Budziwój doszło do włamania. Dwaj mężczyźni, którzy dostali się do świątyni, postanowili urządzić w niej libację alkoholową połączoną z dewastacją wnętrza budynku. Gdy spotkali zaniepokojonego księdza, rzucili się na niego z pięściami.

Zaintrygowany hałasem duchowny po wejściu do środka zastał zdewastowane wnętrze. Z jego relacji wynika, że na posadzce i ołtarzu znajdowała się krew, a dookoła leżały porozrzucane butelki po alkoholu. Gdy sprawcy zauważyli duchownego, postanowili ukryć się w zakrystii.

„Wszedłem do środka, a tam pełno krwi. Wnętrze kościoła zdemolowane. Wszędzie butelki po alkoholu, na ołtarzu stała butelka wódki. Dwaj młodzieńcy, którzy pokaleczyli się wchodząc przez okna, uciekli do zakrystii” – mówił ksiądz Mieczysław Lignowski (Rzeszownews.pl).

Ksiądz postanowił podążyć śladem włamywaczy, lecz to przysporzyło mu tylko więcej problemów – został on bowiem zaatakowany przez jednego z przestępców, który rzucił się na niego z pięściami. Duchowny zdołał wycofać się z budynku i zamknąć go na klucz. Zadzwonił po policję i pogotowie.

Funkcjonariusze szybko znaleźli się na miejscu i ujęli bandytów. Z kolei ratownicy pogotowia opatrzyli ofiarę pobicia. Prokuratura podała, że zatrzymani to 18 i 20-latek. Obaj byli już wielokrotnie notowani, lecz to, czego się teraz dopuścili, to ich pierwsze tak poważne przestępstwo.

„Sprawcy to dwaj młodzi mężczyźni. Jeden ma 18 lat, a drugi 20. Wielokrotnie notowani, choć jeszcze nie karani” – wyjaśnił prokurator Wojciech Przybyło (Nowiny24).

Zatrzymani podtrzymują, że włamali się do kościoła, ponieważ było im zimno. Zarówno jeden, jak i drugi otrzymali już zarzuty uszkodzenia zabytku, naruszenia miru domowego poprzez bezprawne wtargnięcie do zabytkowego kościoła i kierowanie grób karalnych. Na miejscu zjawił się też konserwator zabytków, który wartość zniszczeń oszacował na co najmniej 10 tysięcy złotych.  

Autor: 
Mateusz Rymiszewski
Źródło: 

o2.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama