SKARBÓWKA JAK BANDYCI. ZŁODZIEJE OKRADLI FIRMĘ, A POTEM FISKUS OPODATKOWAŁ UKRADZIONE MIENIE

Reklama

wt., 10/22/2019 - 08:19 -- zzz

Przedsiębiorco, czy zostałeś oszukany przez kontrahenta, który nie zapłacił za fakturę? Szkoda, ale pamiętaj – i tak musisz zapłacić podatek od tej nieopłaconej faktury. Brzmi jak podwójne oszustwo? Być może, ale tak właśnie widzi to skarbówka.

Czy firma, która padła ofiarą kradzieży, ma prawo nie płacić podatku od nieopłaconej faktury? Bo skoro kwota z wystawionej faktury nie była przychodem, a z drugiej strony podpisał ją oszust (nie zaś faktyczny reprezentant firmy), to wydawało się jej to właściwą reakcją i swego rodzaju minimalizacją kosztów.

Firma, która znalazła się w takiej sytuacji, poprosiła dyrektora Krajowej Administracji Skarbowej o interpretację – i bardzo się zdziwiła w trakcie lektury pisma. Fiskus przypomniał, że do przychodu dochodzi w momencie wystawienia faktury ("w momencie powstania uprawnienia podatnika do uzyskania przysporzenia"), niezależnie od otrzymanej zapłaty. I wobec tego podatek należy zapłacić – informuje "Rzeczpospolita".

Problemy z interpretacją VAT, odliczeń czy ulg pozostają bez rozwiązania, a firmy bez ochrony.
Interpretacja fiskusa coraz trudniejsza do zdobycia. Skarbówka mnoży powody odmów

Kradzieży przedsiębiorca nie może też wpisać do kosztów. To podatnik powinien zrobić wszystko, by nie ponieść straty. A jeśli czegoś nie dopilnował (nawet pomimo podjęcia wszelkich środków), to z podatkowego punktu widzenia nie ma powodu, by mógł liczyć na jakąkolwiek bonifikatę.

Zaledwie kilka dni wcześniej "Rzeczpospolita" pisała o innej zaskakującej interpretacji. Okazuje się, że firmy, które na piknikach, imprezach czy wyjazdach chcą integrować osoby wykonujące dla nich różne zadania, muszą uważać przy dokonywaniu rozliczeń z fiskusem. Kosztem uzyskania przychodu może być zaproszenie dla osób mających umowę o pracę (oraz ich rodzin). Jeśli w spotkaniu uczestniczyli także samozatrudnieni – preferencji z tego tytułu nie można uwzględniać.

Kosztem uzyskania przychodów będą jedynie opłaty przypadające na etatowców oraz ich rodziny. Tylko one mają niewątpliwy związek z prowadzoną działalnością gospodarczą, gdyż ich celem jest zintegrowanie załogi. Mogą więc pośrednio wpływać na przychody. A samozatrudnieni mają z firmą luźniejszy kontakt, więc trudno uznać, by trzeba ich – dla lepszych wyników firmy – integrować, wynika z interpretacji.

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

wp/rp/plportal.pl

Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Polub Plportal.pl:

Reklama