To Niemcy spalili Żydów w Jedwabnem

Reklama

ndz., 08/19/2018 - 21:56 -- zzz

Jedwabne. Nikt nie spodziewał się, że ta sprawa zostanie wyjaśniona bez wznowienia ekshumacji. Tymczasem znany historyk i jeden z największych wrogów Jana Tomasza Grossa, czyli Tomasz Sommer – redaktor naczelny „Najwyższego Czasu” przeprowadził śledztwo, z którego niezbicie wynika, że Żydzi zostali spaleni przez niemiecki pluton egzekucyjny.

 

 

 

Na łamach „Najwyższego Czasu” Tomasz Sommer przedstawia bardzo obszerne rezultaty swojego śledztwa. W piśmie zaprezentowane zostały zapiski z procesu sądowego, który w świetle dzisiejszej wiedzy wzbudza ogromne kontrowersje. Historia dzieje się na naszych oczach.

Dziennikarz prezentuje w gazecie obszerny materiał dowodowy. Zamieścił mnóstwo akt procesowych. Z tego materiału wynika, że 10 lipca 1941 roku do miejscowości Jedwabne przybył niemiecki pluton egzekucyjny. Jego zadaniem było dokonanie selekcji miejscowej ludności, a następnie spalenie Żydów.

 

 

Jedwabne. Historyczne zwycięstwo Polski

 

– Zgromadzony materiał faktograficzny wskazuje, że relatywnie nieliczni Polacy obecni przy zbrodni do końca nie zdawali sobie sprawy, co planują Niemcy. A przekucia w popularną „wiedzę” o polskim sprawstwie tej zbrodni dokonano nie na podstawie jakichś nowych obciążających Polaków dowodów, tylko poprzez nagłą i kłamliwą zmianę interpretacji istniejącego materiału dowodowego – wyjaśnia Sommer.

Jak przekonuje red. naczelny pisma zarówno Polacy, jak i Żydzi przekonani byli, że chodzi o wysiedlenie. Była to w tamtych czasach powszechna praktyka stosowana również przeciwko Polakom. Tak też miał myśleć właściciel stodoły Bronisław Śleszyński. Nie zakładał on tego, że jego własność ulegnie zniszczeniu. Miał on przypuszczać, że zgromadzeni tam Żydzi mieli spędzić w niej noc przed wysiedleniem.

Stało się jednak inaczej. Tomasz Sommer powołuje się na ustalenia związane z przeprowadzeniem częściowej ekshumacji zwłok w Jedwabnem, która miała miejsce w czerwcu 2001 roku.

– Ze szczątków ekshumacyjnych wynika, że najpierw do stodoły doprowadzono kilkudziesięcioosobową grupę mężczyzn, która została rozstrzelana. Następnie doprowadzona została reszta Żydów, którzy zostali spaleni. Istnieje relacja sugerująca (bo nie pisząca wprost), że stodołę podpalił skazany w procesie z 1949 r. na karę śmierci, a potem ułaskawiony volksdeutsch Karol Bardoń. Jednak jest to mało prawdopodobne. Podpalenia, zgodnie z logiką zdarzeń, dokonali kadrowi funkcjonariusze niemieccy, co było dopełnieniem przygotowanego wcześniej scenariusza – czytamy na portalu nczas.com

Tomasz Sommer poruszył również wątek polskiego udziały w tych strasznych wydarzeniach. Historyk wyjaśnia, że Polacy pod przymusem dokonywali selekcji Żydów, sądząc, że chodzi o ich wysiedlenie.

– Obraz rysujący się z dowodów jest jednak całkowicie jednoznaczny: Jedwabne było zbrodnią wymyśloną i przeprowadzoną przez Niemców – podsumowuje swój tekst Tomasz Sommer.

 

 

Autor: 
Zzz
Źródło: 

naczas/plportal.pl

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama