Ujawniono opinie legendarnego aktora między innymi o Danielu Olbrychskim

Reklama

pon., 03/19/2018 - 18:55 -- koscielniakk

Andrzej Łapicki jeszcze za życia mówił, że "zza grobu chce przypieprzyć wszystkim dziennikami". Jego życzenia zrealizowała właśnie córka Zuzanna, która wydała dzienniki ojca pod wymownym tytułem "Jutro będzie zemsta". Łapicki pisał je przez ponad 20 lat, ukończył pracę w 2005 roku. I naprawdę postarał się o to, by we wrogów mocno uderzyć z tamtego świata.
 

 

Komu Andrzej Łapicki najmocniej "przypieprzył"? Chodzi nie tylko o kolegów z branży, ale także własną rodzinę. Między innymi o jego zięcia, którym był Daniel Olbrychski, a za którym sławny aktor nie przepadał. "Zuzia kłóci się ciągle z Danielem, który jest nie do wytrzymania, co wiem od 15 lat. I tak Zuzia ma żelazne nerwy. To jest moje prawdziwe zmartwienie" – można przeczytać w "Jutro będzie zemsta".

"Tydzień nerwów, bo Zuzia wnosi o rozwód. Daniel przesadził z artystką niemiecką Sukovą, która zadzwoniła do Zuzi z pytaniem, czy D. jej powiedział o nich. D. nie powiedział, bo jest tchórz, ale za to Zuzia się dowiedziała, że aż do tego stopnia. Bolesne to i nerwy szarpiące" – tak Andrzej Łapicki opisywał zdrady Olbrychskiego.

Andrzej Łapicki zmarł w 2012 roki. Był jednym z najwybitniejszych polskich aktorów. Na koncie miał ponad 100 ról teatralnych, a także wiele w słynnych produkcjach filmowych takich jak "Ziemia Obiecana", "Wesele", "Pan Tadeusz" czy "Lalka". Jednak w ostatnich latach życia było o nim głośno ze względu na związek z młodszą o 58 lat Kamilą Mścichowską.

Autor: 
Rafał Badowski
Źródło: 

Fakt/NaTemat.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama