SIOSTRA KRYSTYNY PAWŁOWICZ FUNDUJE STYPENDIUM DLA MATEUSZA KIJOWSKIEGO. ZEBRAŁA JUŻ 32 TYS ZŁOTYCH

Reklama

Siostra posłanki PiS Krystyny Pawłowicz zorganizowała w internecie akcję pod hasłem: "Stypendium Wolności - Mateusz, zostań w Polsce!".

Ze zbiórki uzyskano 32 tysiące złotych – taką właśnie kwotę wpłacono na "Stypendium Wolności", fundusz pomocowy dla Mateusza Kijowskiego.

Jest to reakcja na internetowy wpis Kijowskiego, który narzekał na wysokie zobowiązania finansowe wynikające z konieczności opłacania alimentów. Po wyliczeniu kwoty alimentów, były lider KOD zaznaczał, że "musi jeszcze sam się jakoś utrzymać". Kijowski we wpisie zasugerował, że z powodu braku pracy i długów będzie musiał wyjechać z Polski.

"Mateusz nie może znaleźć w Polsce zatrudnienia. Nie jest w stanie wywiązywać się ze swoich zobowiązań finansowych, a przecież wcześniej żył jak każdy z nas. (...) 'Stypendium Wolności' pozwoliłoby mu zostać z nami i nadal nas wspierać w obronie podstawowych wartości demokratycznych w Polsce, w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego. Chcemy zbierać fundusze do czasu znalezienia przez Mateusza źródła utrzymania. Nie możemy tracić człowieka - lidera, który pociągnął za sobą tłumy" - czytamy wpis na stronie zbiórki.

"Nasza zrzutka spotkała się z wielką życzliwością i zrozumieniem" - skomentowała wyniki zbiórki Pawłowicz. "Dziękuję za wsparcie. Dzięki temu nasza rodzina już odczuła ulgę. (...) Szykujemy się do kolejnych działań" - powiedział natomiast Kijowski.

Przypomnijmy,

Prokuratura zarzuca byłemu liderowi Komitetu Obrony Demokracji Mateuszowi Kijowskiemu oraz byłemu skarbnikowi KOD Piotrowi Ch. poświadczenie nieprawdy oraz przywłaszczenie 121 tysięcy złotych, które pochodziły ze zbiórek publicznych. Według prokuratury Mateusz.K. wystawił fikcyjne faktury za rzekome usługi informatyczne dla KOD.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

plportal.pl

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama