Katastrofa myśliwca MIG-29 pod Pasłękiem. Pilot zginął

Reklama

pt., 07/06/2018 - 06:57 -- zzz

W nocy z czwartku na piątek we wsi Sakówko koło Pasłęka (warmińsko-mazurskie) rozbił się wojskowy myśliwiec MIG-29. Pilot nie żyje - podaje TVN24 powołując się na dyżurnego Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że pilot zdążył się katapultować, ale nie przeżył. Został znaleziony martwy w odległości 200 metrów od rozbitego samolotu.

Maszyna uderzyła w ziemię i zapaliła się.

Samolot rozbił się o godz. 1.57 w czasie lotów nocnych - podaje MON.

"Pilot katapultował się w okolicach miejscowości Saków (18 km od Malborka). Wrak samolotu odnaleziono ok. pół km od zabudowań. Po 2.30 lekarz pogotowia potwierdził zgon pilota" - czytamy w komunikacie ministerstwa.

"Tragicznie zmarły pilot posiadał ponad 800 godzin wylatanych w powietrzu w tym ponad 500 godzin na MiG-29, na których pełnił dyżury bojowe. Wielokrotnie brał udział w krajowych i międzynarodowych ćwiczeniach" - poinformował MON.

Rodzina zmarłego pilota została objęta opieką psychologiczną.

Na miejscu pracują służby ratownicze, policjanci i prokurator. Jest też żandarmeria wojskowa.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy. Okoliczności wypadku bada Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

Samolot należał do 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

pap/interia

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama