Incydent w Londynie. Sprawca krzyczał: "zabij mnie, zabij!"

Reklama

Ludzie wychodzili z meczetu, kiedy samochód wiechał prosto w nich. Wszędzie było dużo krwi - powiedział jeden ze świadków incydentu, który miał miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Do ataku doszło przed meczetem Finsbury Park. Na miejsce natychmiast wezwano policję. Sprawca ataku próbował uciec, jednak ludziom udało się go powstrzymać, a następnie oddać w ręce służb.

Z najnowszych informacji wynika, że przynajmniej dziesięć osób jest rannych. Wszyscy trafili do szpitala. Nie żyje starszy mężczyzna.

- Ten człowiek wyszedł z meczetu i zemdlał. Kiedy ludzie podeszli, by mu pomóc, wjechał w nich rozpędzony samochód terrorysty - powiedział w rozmowie z "Daily Mail" świadek zdarzenia Atikur Arhman.

Z relacji świadków wynika, że w chwili obezwładniania wykrzykiwał, by odebrano mu życie. - Zabij mnie, zabij - mówił.

Sprawca incydentu został przewiezionu do szpitala.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

PL PORTAL PL

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama