Kolejny polityczny manifest na koncercie Rogera Watersa

Reklama

pon., 08/06/2018 - 19:48 -- koscielniakk

Legendarny artysta wystąpił na koncercie w Gdańsku. Podobnie jak dwa dni wcześniej w Krakowie Roger Waters zdecydował się na manifest polityczny. Podczas koncertu na telebimach pojawiły się hasła "Konstytucja" i "Uwolnijcie sądy". Pojawiło się także nazwisko Jarosława Kaczyńskiego.

 

 

Kolejne zdjęcia z koncertu trafiają na Twittera i Facebooka. "Z koncertu Rogera Watersa. Wygląda na to, że zagraniczni artyści mają więcej odwagi niż krajowi" - napisał Jacek Nizinkiewicz, dziennikarz "Rzeczpospolitej". "A u @rogerwaters tradycyjnie mocno politycznie" - dodał Kamil Sikora.

Jak pisał Jonasz Jasnorzewski, Roger Waters nie od dziś "jedzie ostro po bandzie", a jego występy są bardziej performance'em i manifestem ideologiczno-politycznym niż tradycyjnym koncertem. Podczas tegorocznej trasy "Us+Them" obrywa się Izraelowi, ale inni dostają od Watersa jeszcze mocniej.

Dwa sety, które składają się na koncert, dzieli dziesięciominutowa przerwa. To podczas niej na telebimie wyświetlony jest manifest ideologiczno-polityczny byłego frontmana Pink Floyd.

Najmocniej dostaje się prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Cytaty z jego tweetów i kompromitujących wypowiedzi co rusz pojawiają się na ekranie w czasie utworu "Pigs", a na finał napis na telebimie bez ogródek oznajmia: "Trump jest świnią". Prezydent USA ląduje też na Watersowej "liście neofaszystów".

A razem z nim kilku polityków z Europy - Orban, Kurz, Le Pen, Farage i Putin. Dziś do tego grona na koncercie Watersa dołączył także Jarosław Kaczyński.

 

 

 

Autor: 
---------------------
Źródło: 

Onet

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama