Naga żona rosyjskiego deputowanego zachęca do głosowania w wyborach

Reklama

wt., 03/13/2018 - 12:08 -- zzz

"My idziemy na wybory!" głosi napis na plakacie zachęcającym do wzięcia udziału w głosowaniu w nadchodzących wyborach w Rosji. Autorzy postanowili zwrócić uwagę obywateli, wykorzystując do promocji wyborów nagie kobiety. Wśród nich żonę rosyjskiego deputowanego Aleksandra Djatłova, Julię.

Na zdjęciu, które przyciągnęło uwagę mediów krajowych, Julia Djatłowa stoi otoczona ośmioma długonogimi młodymi kobietami, najwyraźniej nagimi. Panie osłonięte są jedynie banerem głoszącym: "Idziemy na wybory!". Do tego dodana jest obietnica: "Spotkamy się w lokalu wyborczym!"

Zdjęcie pojawiło się na profilu agencji PR należącej do Julii Djatłowej, żony deputowanego Jednej Rosji. Pomysłodawczyni akcji mówi, że jej zdaniem nagość nie ma na celu wywołania podniecenia, a jedynie podkreślenie więzi między modelkami amatorkami.

W komunikacie prasowym czytamy: "Na zewnątrz wszystkie te kobiety są inne i robią różne rzeczy - są inżynierkami, nauczycielkami, studentkami, instruktorkami fitness. Ale łączy nas jedno, wszystkie chcemy, żeby świat był piękniejszy, a nasz kraj lepszy. Chcemy pokazać, że wszyscy ludzie powinni być zainteresowani przyszłością".

 

 

 

Warto dodać, że to nie pierwszy pomysł, żeby wykorzystać nagość i podtekst seksualny do promocji wyborów prezydenckich w Rosji. W zeszłym miesiącu pojawiło się w sieci wiralowe wideo, na którym kobieta uwodzi w klubie nocnym nastolatka. Atmosfera jest gorąca, ale "czar pryska", kiedy okazuje się, że chłopak jest za młody, żeby... głosować.

Do głosowania erotycznie zabarwioną sesją, dla której tłem stał się lokal wyborczy, zachęca też Rosjan tamtejsza edycja magazynu "Maxim". Pojawiły się również naklejki z wizerunkami kobiet i dwuznacznymi podpisami: Jesteś moim elektoratem, Czekam w kabinie itp.

 

 

Autor: 
Foto: Materiały prasowe
Źródło: 

onet/plportal.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama