TVN Kinga Rusin porównała uchodźców z Syrii do armii generała Władysława Andersa

Reklama

Dziennikarka TVN Kinga Rusin porównała uchodźców z Syrii do armii generała Władysława Andersa. Według niej, tak samo jak armia Andersa "uciekają oni przed wojną".

– Kwestia przyjęcia do Polski uchodźców z owładniętej wojną Syrii podzieliła absolutnie nasz kraj. I to w taki okrutny sposób. A myśmy w związku z tym postanowili przypomnieć państwu, że koło fortuny obraca się. Różnie te czasy wyglądają. Kiedyś nas dotknęła klęska. Kiedyś my musieliśmy prosić o pomoc. Znaleźli się tacy, którzy nas przyjęli

– rozpoczęła dziennikarka.

– Kiedy powstała armia generała Andersa w ZSRR na mocy porozumienia Sikorski–Majski była szansą na ocalenie i życie. Przeżycie setek tysięcy ludzi zamkniętych w rosyjskich łagrach. Ale żeby ci ludzie z powrotem trafili do Polski, musieli tak naprawdę prawie okrążyć kulę ziemską. Okazuje się że schronienie 100 tys. ludzi znalazło nie gdzie indziej, tylko w Iranie. Byliśmy kiedyś uchodźcami. I nigdy o tym nie zapominajmy

– zakończyła Rusin.

Dziennikarka odwołała się do faktów historycznych, aby wykazać, że Polska niejako spłaca teraz dług wdzięczności i mamy przez to obowiązek pomóc uchodźcom z Syrii, bo kiedyś nam pomogli mieszkańcy Bliskiego Wschodu. Niestety prawda jest taka, że nasi żołnierze w 1941 roku zostali zwolnieni z łagrów, przeszli Syberię i dotarli do Azji Środkowej, aby tam przygotować się do walki o niepodległość Polski. Przy pierwszej lepszej sposobności wracali do kraju i walczyli. Czy sytuacja współczesnych uchodźców jest chociaż trochę podobna?

Autor: 
wp.pl/AG/Fot. FB Kinga Rusin
Źródło: 

Wsensie

Dział: 

Komentarze

Wysłane przez gucio (niezweryfikowany) w
https://www.youtube.com/watch?time_continue=186&v=_O1szrfHFwY

Wysłane przez Bogumił (niezweryfikowany) w
Kiedyś na takie mówiło się głupia gęś. A dziś, jak ją określić?

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama