PANI DOKTOR JANE BARTON PRZEZ 30 LAT SUMIENNEJ PRACY UŚMIERCIŁA 833 PACJĘTÓW

Reklama

ndz., 06/17/2018 - 17:30 -- zzz

Dr Jane Barton, emerytowana internistka, miała przepisywać śmiertelne dawki silnego środka przeciwbólowego starszym pacjentom. Śledztwo dotyczy także innych lekarzy szpitala Gosport War Memorial Hospital w Wielkiej Brytanii.

Lekarka przepisywała pacjentom farmaceutycznie pozyskiwaną heroinę. Dr Jane Barton jest oskarżana o przepisywanie śmiertelnych dawek silnego środka przeciwbólowego pacjentom w podeszłym wieku, który skrócił życie setek istnień, informuje "The Times".

Hojne dawki diamorfiny miały doprowadzić do śmierci 833 osób. Jane Barton pracowała w szpitalu przez 30 lat i już po dwóch latach pielęgniarki placówki wyrażały zaniepokojenie liberalnym podejściem internistki oraz innych lekarzy do środków przeciwbólowych.

Pacjenci dostawali koktajle przeciwbólowe sześciokrotnie przewyższające zalecaną dawkę. Wielu z nich zapadało w śpiączkę, z której już się nie wybudzali. Prokuratura uważa, że pracownicy służby zdrowia tuszowali "niewygodne" zgony. Pierwsze dochodzenie policja rozpoczęła w 2002 roku, dotyczyło 92 zgonów. Sprawę umorzono z powodu braku wystarczających dowodów.

Dr Barton nie jest oskarżona o morderstwo. Jednak około sto rodzin, których bliscy mieli umrzeć z powodu działań lekarki, ma nadzieję, że oskarżona i inne osoby zaangażowane w sprawę poniosą konsekwencje.

Chyba najbardziej przejmującym przypadkiem jest śmierć Roberta Wilsona. Jak podaje BBC, 74-letni były oficer marynarki wojennej trafił do szpitala ze złamanym ramieniem. Mężczyzna poprosił syna o pomoc, mówiąc "zabijają mnie tu", ale syn zapewnił go, że lekarze robią wszystko, by mu pomóc. Następnego dnia chory zapadł w śpiączkę, z której już się nie wybudził.

Autor: 
Dagmara Smykla
Źródło: 

o2.pl

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama