Fenomen muzyki disco polo przyciągnął na Stadion Narodowy 50 tys. widzów

Reklama

Gwiazdy muzyki disco polo wystąpiły przed 50 tys. widzów na imprezie Roztańczony PGE Narodowy. O takiej frekwencji mogą tylko pomarzyć nasi "wybitni" muzycy pop i innych ambitniejszych stylów.

Disco Polo, przez wielu słuchaczy określana jest muzyką dla wieśniaków, a co najmniej muzyką "niższej rasy". Tylko że bez utworów disco polo, nikt nie wyobraża sobie wesela, czy chociażby imienin u cioci. Muzyka do "tańca i różańca" od 30 lat przyciąga nie tylko rzesze zagorzałych fanów, ale również ludzi, którzy chcą się po prostu się wyluzować i swobodnie potańczyć. Frywolna, melodyjna nuta wpada w polską duszę i chcesz czy nie chcesz, czujesz z nią nić porozumienia.

Jeżeli ktoś był na Oktoberfest - niemieckich dożynkach i zarazem największym na świecie święcie piwa, dostrzeże nie tylko podobną atmosferę, ale również usłyszy prostą i melodyjną muzykę, tylko że w niemieckim wykonaniu. Czy Niemcy się tego wstydzą? Wręcz przeciwnie. Ta masowa impreza każdego roku przyciąga około 6 milionów turystów.

Roztańczony PGE Narodowy 2017 to największa impreza disco polo w naszym kraju. Pełen stadion, tłumy tańczących oraz gorąca atmosfera. Już po raz drugi Stadion Narodowy zamienił się w arenę disco polo. Sprzedano wszystkie bilety na największą imprezę taneczną w Polsce. Zabawa, która była transmitowana także w telewizji, cieszyła się ogromnym zainteresowaniem.

Na scenie zobaczyliśmy najbardziej znanych przedstawicieli muzyki disco polo m.in. Akcent Polska, Boys, Zespół Mig czy Weekend. Poza tym usłyszymy też: After Party, Zespół Muzyczny DEFIS, Jorrgus, Long & Junior, Extazy, Exaited, Zespół Muzyczny Milano, Top Girls, Zespół The Lovers, oraz Calibrę.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

plportal.pl

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama