METRO W ŁODZI? REWOLUCYJNY PROJEKT

Reklama

Podróżowanie po Łodzi nie jest łatwe. Władze miasta szukają niekonwencjonalnych rozwiązań. Jednym z nich ma być tak zwane metro, czyli pociąg w podziemnym tunelu.

      Nad Łodzią wisi przekleństwo bliskości Warszawy. Dlatego przez wiele lat miasto było bardzo zaniedbane. Tych uwarunkowań nie da się szybko usunąć. Zwłaszcza, że w nowej rzeczywistości nastąpił upadek dominujących wcześniej ogromnych fabryk przemysłu lekkiego, co jeszcze pogorszyło sytuację.

      Po otwarciu granic, ze względu na brak miejsc pracy, wielu mieszkańców wyjechało na Zachód. Liczba ludności zmniejszyła się znacząco w ostatnich latach. Natomiast przybyło samochodów. Podobnie jak wszystkie duże miasta, Łódź trapią zatem poważne problemy komunikacyjne. Ulice, również te ważne z punktu widzenia transportu miejskiego, są bardzo wąskie. Korki są więc na porządku dziennym, a wzrost liczby autobusów i tramwajów również nie byłby dobrym wyjściem.

      Na początku października tego roku w Ministerstwie Rozwoju doszło do porozumienia w sprawie dofinansowania unijnego dla projektów transportowych. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisały z Centrum Unijnych Projektów Transportowych umowy o dofinansowanie dwóch inwestycji: na projekt POIiŚ 5.1-15 Udrożnienie Łódzkiego Węzła Kolejowego (TEN-T), etap II, odcinek Łódź Fabryczna – Łódź Kaliska/Łódź Żabieniec oraz projekt POIiŚ 5.2-7 Prace na linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica-Rudna Gwizdanów. Wartość całego projektu wynosi 2,355 miliarda złotych, w tym dofinansowania – 1,628 mld zł.

      Polskie Linie Kolejowe wybrały już wykonawcę łódzkiego tunelu średnicowego. Według PKP PLK najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum Energopol Szczecin S.A. i PBDiM Mińsk Mazowiecki – 1,590 mld zł brutto. Zgodnie z planami tunel ma powstać w ciągu 48 miesięcy od podpisania umowy.

      Jak się dowiedzieliśmy w Zarządzie Inwestycji Miejskich Urzędu Miasta Łodzi, budowa tunelu średnicowego pod miastem usprawni nie tylko ruch dalekobieżny, ale również aglomeracyjny. Powstanie system transportowy, który powszechnie nazywa się już metrem. Tak czy inaczej, mieszkańcy będą mogli szybciej przemieszczać się po mieście.

      Z Widzewa bez problemów będzie się dojeżdżać do dworców Łódź Kaliska lub Łódź Żabieniec. Po drodze znajdą się jeszcze przystanki pośrednie. Pociągi mają się zatrzymywać również na podziemnej stacji Łódź Fabryczna i na dwóch nowych przystankach kolejowych: u zbiegu ulic Zielonej, Zachodniej i Kościuszki (przystanek Centrum) oraz niedaleko skrzyżowania ulic Ogrodowej i Karskiego (okolice wielkiego centrum handlowego Manufaktura).

      Według przedstawicieli ZIM, po wybudowaniu tunelu Łódź ma szansę stać się głównym węzłem przesiadkowym w Polsce. Pojawi się tam więcej pociągów łączących duże polskie miasta oraz pociągi międzynarodowe. Łódź Fabryczna przestanie być dworcem czołowym. Tunel w znacznej części będzie drążony specjalną tarczą. Później tory znajdą się tam nawet na głębokości 30 metrów. Pozostałe fragmenty będą wykonywane metodą odkrywkową.

      Budowa tunelu średnicowego pod Łodzią jest drugim etapem projektu, który wcześniej doprowadził do wybudowania nowej podziemnej stacji Łódź Fabryczna.

      Hanna Zdanowska, prezydent miasta Łodzi

      Budowa tunelu z dwoma przystankami przy ulicy Piotrkowskiej i Manufakturze na zawsze zmieni sposób poruszania się po mieście. Z dworca Łódź Widzew do Łodzi Kaliskiej - w ciągu kilku minut - przejedziemy pomiędzy dwoma dużymi osiedlami, a stacje w centrum miasta skomunikują mieszkańców z największymi atrakcjami miasta. W połączeniu z istniejącą już koleją obwodową, szybkimi tramwajowymi trasami W-Z i nowo zmodernizowaną trasą Północ-Południe, Łódź będzie miała jeden z najlepszych systemów komunikacji miejskiej w kraju.

      Autor: 
      Mieczysław Starkowski
      Źródło: 

      projektinwestor

      Dodaj komentarz

      CAPTCHA
      Przepisz kod z obrazka.

      Reklama