Dzik uciekł z zagrody i upił się do nieprzytomności

Reklama

śr., 12/20/2017 - 01:04 -- zzz

Dzik Chrumek z osady leśnej w podpiotrkowskim Kole, wyrwał się na wolność. Tydzień temu, po walce z innym dzikiem, uszkodził ogrodzenie zagrody i - jak donosi na swoim profilu na portalu społecznościowym leśnik prowadzący osadę, Paweł Kowalski - włóczył się po okolicznych lasach.

We wtorek dzik Chrumek się odnalazł - a w zasadzie za swoją stodołą znalazł go rolnik. Okazało się, że dzik dobrał się do owoców z wina domowej roboty i upojony zasnął wśród resztek. Wytrzeźwiał w swojej zagrodzie. Chrumek to dorosły już odyniec, który jako malec stracił matkę i którego Paweł Kowalski wykarmił butelką z mlekiem. Uwielbia drapanie po brzuchu.

Autor: 
---
Źródło: 

Dziennik Łodzki

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama