ZABIJĄ KROWĘ NA GIGANCIE, CO ZWIAŁA Z ŻUBRAMI?

Reklama

sob., 02/10/2018 - 16:52 -- zzz

Cała Polska żyje historią krowy, która uciekła z pastwiska we wsi Skupowo (woj. podlaskie) i dołączyła do stada żubrów. Jałówka jest na gigancie od trzech miesięcy, ale wszystko wskazuje na to, że jej przygoda niebawem dobiegnie końca. Eksperci chcą odseparować ją od stada. Jeśli do tego dojdzie, jałówka może trafić pod nóż.

Zabiją krowę z żubrzego stada? Potrzebny jest sponsor, który ją ocali

Jałówka uciekła z hodowli bydła mięsnego jesienią. Razem z nią z pastwiska "zwiało" także dziesięć innych krów, ale tylko jedna uciekinierka zyskała międzynarodową sławę. O mućce, która wybrała

Niewykluczone jednak, że krowa niebawem trafi pod nóż. Według naukowców powinno się ją zabrać od żubrów, ponieważ zagraża czystości genetycznej rasy. – Żubr jest zwierzęciem unikatowym, cudem został ocalony. Gdyby doszło do skrzyżowania się tej krowy z żubrem, byłoby to ogromnym zagrożeniem dla czystości genetycznej gatunku – powiedział prof. Rafał Kowalczyk, dyrektor Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży, tłumacząc dlaczego będzie zabiegał o jej odseparowanie.

Gdy do tego dojdzie, krowa wróci do hodowli i prędzej, czy później zostanie zabita – Może ktoś zdecyduje się wykupić krowę od właściciela i zapewni jej spokojne życie bez perspektywy rzeźnickiego noża. Takie rozwiązanie pogodzi wszystkie strony – dodał prof. Kowalczyk.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

fakt24/plportal.pl

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama