SPADEK INWESTYCJI TO POKŁOSIE REŻIMU PODATKOWEGO. PRZEDSIĘBIORCY BOJĄ SIĘ INWESTOWAĆ

Reklama

ndz., 10/07/2018 - 14:53 -- zzz

Stało się to, co było do przewidzenia. Niestabilne prawo, reżim podatkowy, zmieniające się przepisy podatkowe, niepewność jutra, permanentna inwigilacja przedsiębiorców, brak tajemnicy bankowej, pogardliwy stosunek do przedsiębiorców - to wszystko wpłynęło na dramatyczny spadek inwestycji. Przedsiębiorcy wolą przeczekać niż ryzykować utratę majątku i pozbawienia wolności. Obecna władza postrzega przedsiębiorców gorzej niż pedofilów i morderców. Na każdym kroku przedsiębiorca musi liczyć się z rewizją bez nakazu prokuratora - wystarczy podejrzenie urzędnika, blokady rachunku bankowego i całej gamy różnych kar finansowych. Już na samą okoliczność założenia działalności gospodarczej, zjawiają się urzędnicy ze skarbówki z pytaniami typu: kto namówił do rozpoczęcia biznesu, skąd pieniądze, życzą sobie wskazanie potencjalnych nabywców, itd., a to dopiero początek inwigilacji. 

To właśnie za rządów PIS-u wprowadzono 25 lat pozbawienia wolności za uchybienia podatkowe, a prokuratorzy otrzymali wytyczne od Zbigniewa Ziobry, aby stosować górne granice kar łącznie z konfiskatą mienia w całości. Takiego reżimu nie stosowali nawet komuniści za PRL-u.


 

 

Narodowy Bank Polski opublikował najnowszy raport dotyczący inwestycji zagranicznych do Polski. Obejmuje on 2017 rok i pokazuje, że poziom napływu zewnętrznego kapitału nad Wisłę spadł aż o 56 proc.! To najgorszy wynik od 2013 roku, gdy zagraniczni inwestorzy wydali w Polsce tylko 11,5 mld zł.

W zeszłym roku najwięcej pieniędzy popłynęło do Polski z Niemiec. Z drugiej strony najbardziej zmalało zaangażowanie Włochów, co jest spowodowane w większości sprzedażą Pekao przez UniCredit.

W 2017 r. napływ kapitału netto z zagranicznych inwestycji bezpośrednich wyniósł 34,7 mld zł. Dla porównania rok wcześniej było to 61,9 mld zł.

Jak podaje NBP na ten wynik złożyły się przede wszystkim:

- reinwestycje zysków o wartości 38,1 mld zł

- ujemne kwoty napływu kapitału netto z tytułu akcji i innych form udziałów kapitałowych wynoszące -1,6 mld zł

- ujemne kwoty z tytułu dłużnych instrumentów finansowych w wysokości -1,9 mld zł

Kto inwestuje u nas najwięcej? W pierwszej trójce są Niemcy (12,8 mld zł), Luksemburg (12,4 mld zł) oraz Cypr (5,5 mld zł).

Z drugiej strony podaje się nie tyle kto inwestuje najmniej, ale ilu inwestorów (bezpośrednich) wycofało się z naszego kraju. Na czele są Włosi z wynikiem -8,4 mld zł. To przede wszystkim efekt sprzedaży przez UniCredit akcji Banku Pekao. Znaczący spadek inwestycji widać też ze strony Niderlandów, o -7,2 mld zł oraz Francji o -3,9 mld zł.

 

W 2017 roku zagraniczne inwestycje najczęstsze były w:

- przetwórstwo przemysłowe (15,6 mld zł)

- działalność finansowa i ubezpieczeniowa (12,4 mld zł)

Zaś z tych obszarów gospodarki wycofywano się najbardziej:

- handel hurtowy i detaliczny razem z naprawą pojazdów samochodowych i motocykli (-5,6 mld zł)

- wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i powietrze do układów klimatyzacyjnych (-5,2 mld zł)

- działalność profesjonalną, naukową i techniczną (-3,0 mld zł)

NBP wstępnie szacował w maju, że napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich w 2017 roku spadł o 55 proc. rdr do 24,3 mld zł.

Przypomnijmy zakazy, nakazy wprowadzone przez Rząd:

- zakaz handlu w niedzielę
- zakaz handlu alkoholem po 22 – ograniczona prohibicja
- planowana likwidacja akcji na okaziciela
- zakaz gier o charakterze hazardowym
- instytucja sygnalisty. Kapuś będzie chroniony przez prokuratora z obawy o oczywiste szykany i zemstę kolegów
- nakaz donoszenia na siebie i innych – założenia nowej ordynacji podatkowej
- brak tajemnicy bankowej – każdy organ ma prawo zablokować rachunek na podstawie zwykłego podejrzenia
- inwigilacja rachunków poprzez system STIR
- CRF – Centralny Rejestr Faktur – zakłada obowiązek wprowadzania faktur do systemu co 3 dni
- pozbawienie wolności za przestępstwo podatkowe do 25 lat
- ograniczenia wolności i wysokie grzywny za samo niezłożenie bilansu w spółce kapitałowej
- grzywny i kary za każdy błąd i uchybienie wobec skarbówki
- przeszukania, rewizje, konfiskaty bez nakazu sądu lub prokuratora – wystarczy podejrzenie
- odwołania podatnika od decyzji administracyjnej do tej samej instancji – czyli do kolegi po drugiej stronie biurka
- powszechne podsłuchy, powszechne fikcyjne postępowania na użytek zniszczenia podatnika
- monopolizacja poprzez likwidację przez rząd branży paliwowej, alkoholowej, tytoniowej oraz próba likwidacji branży futerkowej na zlecenie zagranicznej konkurencji.
- wspieranie wielkopowierzchniowych zagranicznych marketów kosztem polskich handlowców
- dotacje i granty dla zagranicznego kapitału
- prowadzenie postępowań i stosowanie konfiskaty wyłącznie wobec polskich przedsiębiorców, ale nigdy wobec korporacji zachodnich.
- przesłuchania skarbówki na samą okoliczność założenia działalności gospodarczej

 

 

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

plportal.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama