Per Gessle (Roxette) przed koncertem w Warszawie. Co słychać u Marie Fredriksson?

Reklama

śr., 10/10/2018 - 11:57 -- koscielniakk

Per Gessle, połowa szwedzkiego duetu Roxette, rozpoczął trasę, na której sięga po piosenki z repertuaru swojej formacji. Jak już informowaliśmy, w przyszłą niedzielę 21 października zagra w Klubie Stodoła w Warszawie.

 

 

Przypomnijmy, że w połowie kwietnia 2016 r. zespół Roxetteogłosił, że lekarze zalecili Marie Fredriksson zakończenie występów na żywo. Na ostatnich koncertach wokalistka siedziała na krześle, a współpracownicy podtrzymywali ją pod ręce, gdy wchodziła i schodziła ze sceny.

Jestem poruszona waszymi myślami, słowami i niekończącą się miłością, którą się dzielicie od momentu ogłoszenia odwołania letniej trasy Roxette. Chociaż kocham obecność na scenie i spotkania z fanami, ale nie mam już siły na dalsze koncertowe życie. To bardzo proste" - tłumaczyła wtedy Marie Fredriksson na Facebooku.

To nie pierwsze problemy zdrowotne Marie - w 2002 r. wokalistka przeszła ciężką operację usunięcia złośliwego guza mózgu. Dzięki zastosowaniu najnowszych metod leczenia Fredriksson wyzdrowiała, ale na powrót na scenę z Roxette fani czekali długie siedem lat.

Po kilku pojedynczych występach pełny powrót nadszedł dopiero w 2011 roku. Wraz z nowym albumem "Charm School" i singlem "She's Got Nothing On (But The Radio)" duet ponownie zajął wysokie pozycje na listach przebojów. W 2012 r. ukazała się płyta "Travelling" zawierająca nowy materiał i nagrane na nowo wcześniej niepublikowane utwory. Z kolei w listopadzie 2014 r. formacja podsumowała swoje 30-lecie dwupłytową składanką "XXX The Biggest Hits". Formacja aktywnie też koncertowała - kilkakrotnie odwiedziła też Polskę.

W czerwcu 2016 r., już po zawieszeniu trasy, do sprzedaży trafił ostatni album "Good Karma".

"Marie jest, jak zawsze, bardzo wdzięczna za miłość i myśli, które wysyłacie jej online i w listach. Nie można jednak odpowiedzieć na wszystko osobiście. Niemożliwe do zrealizowania są również prośby o autografy i podpisane pamiątki. Przesyłamy najgorętsze pozdrowienia" - czytamy w najnowszym wpisie na Facebooku.

Wobec problemów zdrowotnych Marie Per Gessle, drugi z liderów Roxette, postanowił skupić się na pisaniu piosenek na kolejny projekt solowy. W nagraniach w Nashville wspierali go muzycy znani z Roxette oraz amerykańscy instrumentaliści sesyjni.

 

 

Łącząc część zespołu Roxette z nowymi muzykami, Gessle latem 2017 roku wyruszył w trasę po Szwecji promując tym samym pierwszy z dwóch minialbumów nagranych w Nashville ("En vacker natt"). Grający na skrzypcach i mandolinie Malin-My Wall, perkusista Andreas Dahlbäck i Ola Gustafsson na elektrycznej gitarze hawajskiej, mandolinie i gitarze dodali świeży amerykański styl, który płynnie łączy się z doświadczeniem muzyków Roxette - Christoffera Lundquista (gitara), Clarence'a Ofwermana (klawisze), Magnusa Borjesona (gitara basowa) i Heleny Josefsson (chórki).

"Uwielbiam grać z tym zespołem, a potem pomyślałem - co by było, gdybyśmy mogli zrobić coś podobnego do muzyki Roxette. Ponieważ Marie nie jest w stanie występować, wszystkie te piosenki po prostu zbierałyby kurz" - mówi Per Gessle."Marie oczywiście jest niezastąpiona. Ale ona przesyła wszystkim swoje błogosławieństwa i oboje uważamy, że może to być świetny sposób, aby zachować świeżość tych piosenek, grając je z nieco innym akcentem przed tymi wszystkimi wspaniałymi ludźmi, którzy śledzą nas od wielu lat" - dodaje śpiewający gitarzysta.

Europejska trasa "Per Gessle's Roxette" rozpoczęła się 7 października w czeskiej Pradze. Miesiąc wcześniej ukazał się album "Small Town Talk" zawierający materiały z sesji w Nashville (w tym duet z brytyjskim wokalistą Nickiem Lowe), a także nowe nagrania z zespołem. W aż pięciu piosenkach Pera Gessle wokalnie wspiera Helena Josefsson.

"To naprawdę zabawne: uwielbiam grać w takie hity jak 'The Look', 'Listen To Your Heart', 'It Must Have Been Love', 'Joyride' czy 'How Do You Do!', ale taka trasa to także świetna okazja, aby na nowo odkryć wspaniałe, ale mniej rozpoznawalne piosenki i dowiedzieć się, co możemy z nich zrobić" - podkreśla Gessle i słowa dotrzymuje, bo w Pradze fani mieli okazję usłyszeć rzadko wcześniej grane "Milk and Toast and Honey", "Opportunity Nox", "Silver Blue", "Queen of Rain" czy zaprezentowany na finał "The Sweet Hello, the Sad Goodbye".

 

 

 

Autor: 
-------------------

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama