Przyszła ambasador USA w Warszawie Georgette Mosbacher zostanie uznana za persona non grata?

Reklama

śr., 06/06/2018 - 08:04 -- zzz

Przyszła ambasador Stanów Zjednoczonych w Warszawie Georgette Mosbacher będzie upominać Polskę o demokrację, wolność słowa w Polsce i przyjęcie muzułmańskich migrantów. Podczas przesłuchań w Senacie Mosbacher skrytykowała ustawę o IPN, stwierdzając, że jest antysemicka.

 

 

Georgette Mosbacher przypomniała, że dorastała w Chicago, gdzie poznała Polaków jako ciężko pracujących i religijnych ludzi. Przypomniała słowa prezydenta Trumpa, że silna Polska jest w interesie Ameryki i podziękowała Polakom za walkę u boku Stanów Zjednoczonych. Pochwaliła też Polskę za poważne traktowanie zobowiązań militarnych i modernizację armii.

"Wiem jednak o pojawiającym się ostatnio zaniepokojeniu w sprawie uszanowania instytucji demokratycznych - wolności słowa, niezależności sądownictwa i zasad prawa. Jestem gotowa wyrażać nasze zaniepokojenie jeśli zostanę zatwierdzona na ambasadora" - oświadczyła Mosbacher. 

Georgette Mosbacher skrytykowała ustawę o IPN a nawet przypisała jej wywołanie fali antysemityzmu w Europie wschodniej. Te słowa 71-letniej kandydatki na ambasadora w Warszawie spotkały się z krytyczną oceną ze strony polskiej delegacji rządowej, która przebywa w Waszyngtonie. Wiceminister Bartosz Cichocki ma poruszyć tę sprawę podczas dzisiejszego spotkania z asystentem sekretarza stanu USA do spraw Europy i Eurazji Wessem Mitchellem.

 

 

Autor: 
Dennis Van Tine/STAR MAX/IPx 2017 /East News
Źródło: 

plportal.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama