Marek Żurobski (Domino) stracił wszystko, co miał

Reklama

pon., 04/30/2018 - 21:38 -- koscielniakk

W latach 90. Marek Żurobski robił karierę muzyczną z zespołem disco polo Domino, którego był wokalistą. Teraz stracił wszystko, nie ma domu, a śpiewając na ulicy zbiera pieniądze na protezy nóg.

 

Zespół Domino w składzie z Markiem Żurobskim powstał w 1995 roku w Białymstoku. Ich największymi hitami były takie numery jak "Filmowa miłość", "Tylko Ty", "Złote liście" oraz "Miałaś 18 lat" (później ten utwór wykonał też zespół Boys).

Żurobski po kilku latach kariery po stanowił zerwać z disco polo. W 1998 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych.

Cztery lata temu jego stan zdrowotny zaczął się pogarszać - skarżył się na problemy z łydkami i ogromny ból. Okazało się, że dolne tętnice są zapchane. Lekarze zdecydowali o konieczności amputowania prawej nogi w kwietniu 2016 roku. Rok później - po kolejnych komplikacjach - stracił drugą nogę.

Jego aktualna sytuacja jest dramatyczna - śpiewa pod kościołami i sklepami, zbierając środki na zakup protez. W związku z tym, że nie może normalnie zarabiać - stracił dotychczasową pracę i dom - mieszka w schronisku dla bezdomnych.

Cztery lata temu jego stan zdrowotny zaczął się pogarszać - skarżył się na problemy z łydkami i ogromny ból. Okazało się, że dolne tętnice są zapchane. Lekarze zdecydowali o konieczności amputowania prawej nogi w kwietniu 2016 roku. Rok później - po kolejnych komplikacjach - stracił drugą nogę.

 

 

Założycielka facebookowej grupy wsparcia, organizującej koncerty charytatywne dla muzyka, przyznała:

"Przechodząc ulicą usłyszałam stare polskie kawałki śpiewane przez Marka. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to były wokalista znanej grupy disco. Po krótkiej rozmowie Marek opowiedział mi swoją historię (...) i poczułam, że muszę temu człowiekowi pomóc".

"Każdego z nas może spotkać nieszczęście w życiu i marny los... Dlatego zwracam się do wszystkich Polaków mieszkających tu w USA , by nie zadzierali nosa i nie przechodzili obojętnie obok takich ludzi jak Marek. On nie był alkoholikiem czy złym człowiekiem. Po prostu spotkało go nieszczęście, choroba... Nie bądźmy obojętni wobec losu innych. Proszę wszystkich znajomych - udostępniajmy tę wiadomość jak najdalej. Niech idzie w świat, by ludzie o wielkich sercach pomogli mi zebrać kwotę na zakup protez dla Marka oraz na jego leczenie, jak i na powrót do kraju, gdzie czeka na niego matka" - apeluje organizatorka wydarzeń, które mają pomóc Markowi Żurobskiemu.

Internautka zorganizowała też zbiórkę dla byłego piosenkarza, która zakończyła się zdobyciem ponad 13 tys. dolarów na pomoc dla Żurobskiego.

Cztery lata temu jego stan zdrowotny zaczął się pogarszać - skarżył się na problemy z łydkami i ogromny ból. Okazało się, że dolne tętnice są zapchane. Lekarze zdecydowali o konieczności amputowania prawej nogi w kwietniu 2016 roku. Rok później - po kolejnych komplikacjach - stracił drugą nogę.

Jego aktualna sytuacja jest dramatyczna - śpiewa pod kościołami i sklepami, zbierając środki na zakup protez. W związku z tym, że nie może normalnie zarabiać - stracił dotychczasową pracę i dom - mieszka w schronisku dla bezdomnych.

Założycielka facebookowej grupy wsparcia, organizującej koncerty charytatywne dla muzyka, przyznała:

"Przechodząc ulicą usłyszałam stare polskie kawałki śpiewane przez Marka. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to były wokalista znanej grupy disco. Po krótkiej rozmowie Marek opowiedział mi swoją historię (...) i poczułam, że muszę temu człowiekowi pomóc".

 

 

"Każdego z nas może spotkać nieszczęście w życiu i marny los... Dlatego zwracam się do wszystkich Polaków mieszkających tu w USA , by nie zadzierali nosa i nie przechodzili obojętnie obok takich ludzi jak Marek. On nie był alkoholikiem czy złym człowiekiem. Po prostu spotkało go nieszczęście, choroba... Nie bądźmy obojętni wobec losu innych. Proszę wszystkich znajomych - udostępniajmy tę wiadomość jak najdalej. Niech idzie w świat, by ludzie o wielkich sercach pomogli mi zebrać kwotę na zakup protez dla Marka oraz na jego leczenie, jak i na powrót do kraju, gdzie czeka na niego matka" - apeluje organizatorka wydarzeń, które mają pomóc Markowi Żurobskiemu.

Internautka zorganizowała też zbiórkę dla byłego piosenkarza, która zakończyła się zdobyciem ponad 13 tys. dolarów na pomoc dla Żurobskiego.

Autor: 
------------
Źródło: 

Interia

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama