Bogdan Rymanowski: skłamałbym, gdybym powiedział, że w TVN nie miałem wolności

Reklama

wt., 10/09/2018 - 16:17 -- koscielniakk

W TVN czułem się jak zawodnik, który wchodzi na boisko na kilkanaście minut, choć czuje się na siłach, by zagrać cały mecz. Władze Polsatu mi to zagwarantowały – mówił w wywiadzie dla "Super Expressu" dziennikarz Bogdan Rymanowski.

 

 

 

Pytany przez "SE" o to, jak odnajduje się w świecie, w którym coraz mniej miejsca na rzetelne dziennikarstwo polityczne, Rymanowski stwierdził: - Przyznam, że w tym sporze w ogóle się nie odnajduję. - Dla mnie dziennikarstwo to dystans do polityki. Uważam, że za dużo mamy ze strony dziennikarzy kazań, a za mało pytań, które powinni zadawać – dodał. 

Na sugestię, że jest symetrystą, dziennikarz odpowiada: - Nie wiem, czy bym się określił takim mianem, ale uważam, że w sytuacji ostrego sporu politycznego do dziennikarza należy to, żeby demaskować narracje obu stron, przekłuwać ich propagandowy balon, a nie mówić przekazem dnia tej czy innej partii.

Pytany o powody odejścia z TVN-u do Polsatu, Rymanowski mówi: - Skłamałbym, gdybym powiedział, że w TVN nie miałem wolności. Zapraszałem takich rozmówców, jakich chciałem, poruszałem z nimi tematy, jakie chciałem, i zadawałem takie pytania, jakie chciałem. 

- Mój transfer był podyktowany głównie tym, że chciałem znaleźć dla siebie jakąś nową formułę. Taką, w której będę miał więcej z gry. W TVN czułem się jak zawodnik, który wchodzi na boisko na kilkanaście minut, choć czuje się na siłach, by zagrać cały mecz. Władze Polsatu mi to zagwarantowały – dodał dziennikarz.

 

 

Autor: 
---------------
Źródło: 

Super Express/Onet

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama