Szwecja: 82 procent osób trafiających do więzienia za gwałt zbiorowy to osoby urodzone za granicą

Reklama

Wyciekły tajne dane z systemu bazy przestępstw kryminalnych, z której wynika, że 82% gwałtów w Szwecji dopuścili się imigranci lub ich potomkowie.

Dane ujawniają: datę decyzji, nazwę, numer ubezpieczenia społecznego, sąd, numer sygnatury, datę wyroku, okres uwięzienia, region i miejsce śledztwa w celu ścigania podejrzanych.

Opublikowano pliki 168 000 zdań wydanych między 10 maja 2004 r. A 8 stycznia 2015 r. Spośród 83 656 osób oskarżonych, 37 735 (lub 45 procent) było urodzonych za granicą. Spośród osób skazanych na 9 i 10 lat więzienia, 70 procent i 68,8 procent było urodzonych za granicą.

Wśród przypadków gwałtów zbiorowych 118 sprawców, czyli 82 procent, to imigranci. Nadreprezentacja imigrantów wynosi 18,2. Koszty przestępstw imigrantów przekraczają już 20 miliardów SEK (2 miliardy euro) rocznie.

Szwedzka policja prowadzi dochodzenie w sprawie naruszenia ustawy o danych osobowych (PUL).

Szwedzkie lewicowe media głównego nurtu zarzucają, że ujawnienie danych statystycznych, to największe przestępstwo w Szwecji.

Według konserwatywnych środowisk i mediów incydent jest kolejnym dowodem na to, że Szwecja zataja rzeczywistą skalę przestępstw z udziałem imigrantów. Według nich publikowanie przestępstw z udziałem imigrantów jest "większym problemem" niż same przestępstwa na tle seksualnym.

"Zdecydowana większość Szwedów i ludzi na całym świecie już wie, co tak naprawdę dzieje się w kraju, jednak nasi politycy wolą unikać rzeczywistości i tkwić w zakłamaniu" - powiedział członek ruchu narodowego "Nordfront".

Autor: 
VOICE EUROPY
Źródło: 

worradirek / Shutterstock.com

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama