PREZYDENT PIŁY PIOTR GŁOWSKI WRAZ SAMORZĄDOWCAMI Z PO DLA PRYWATY CHCĄ ZLIKWIDOWAĆ STRZELNICĘ

Reklama

pon., 10/22/2018 - 18:46 -- zzz

Za łapówki lub dla własnych korzyści materialnych próbuje się po cichu zamienić strzelnicę na działki budowlane. Teren o powierzchni 16,21 ha został wystawiony na sprzedaż za niecałe 14 milionów zł. Sama rewitalizacja tego obiektu w 2006 roku kosztowała aż 10 mln zł, a zatem podana wartość jest znacznie zaniżona.

Istnieje obawa, że Policja – bo to ona miałaby być głównym zainteresowanym przejęciem tego obiektu – po jakimś czasie stwierdzi, że ta strzelnica nie nadaje się do strzelania z amunicji pełnopłaszczowej i obiekt ten zostanie zlikwidowany, nie będąc już w naszym władaniu strzelców. Istnieje uzasadnione podejrzenie, że pan Prezydent chce celowo doprowadzić do zniszczenia strzelnicy w celu jej zrównania z ziemią i zamiany na działki budolane. Na początek obiekt ma zostać przekazany w użytkowanie Szkole Policji w Pile. Tyle że szkoła policji użytkuje strzelnicę garnizonową (podobno już została doprowadzona do ruiny i straciła certyfikację), oraz posiada własną strzelnicę w budynku szkoły. Zatem TARCZA nie jest im do niczego potrzebna. Raczej nie będą strzelali z „chrabąszcza” do rzutków czy „bażanta”. Trudno wierzyć, że będą używali strzelnicy pneumatycznej, lub że będą używali strzelnicy dla bocznego zapłonu (przynajmniej zgodnie z jej przeznaczeniem).

 

źródło: http://www.bip.pila.pl/content...

Sama strzelnica jest ulokowana w atrakcyjnym miejscu przy al. Powstańców Wielkopolskich 182, z wygodnym dojazdem z centrum miasta jak i z wygodnym wydostaniem się poza miasto. Przy cenie ok. 14 mln wychodzi 86 zł za m². W zeszłym roku Urząd Miasta sprzedawał działkę przy tej samej ulicy pod zabudowę usługową z ceną wywoławczą 235 zł za m². (źródło: http://bip.pila.pl/content.php...). Przy cenach mieszkań dobijających powoli do 5000zł m/2 to jest złoty biznes. 

 

Wszystko wskazuje na to, że jest to kolejny obiekt który zostanie zniszczony przez nieprzychylnych urzędników państwowych na czele z prezydentem - Piotrem Głowskim. Przynależność partyjna - Platforma Obywatelska.

 


 

Obiekt to nie byle jaka strzelnica tylko strzelnica będąca w czołówce najlepszych obiektów tego typu w Polsce. Centrum Strzelectwa Sportowego Tarcza w Pile zostało otwarte 22 lipca 1979 roku i funkcjonowało do końca lat 90 po czym nastąpił okres powolnej degradacji. W roku 2012 przy udziale znacznych środków z UE i z inicjatywy ówczesnego prezydenta miasta Zbigniewa Kosmatki oddano obiekt po gruntownej przebudowie.

 

Dzięki przeprowadzonym modernizacjom CSS Tarcza wyposażona jest w następujące strzelnice:

 

Budynek strzelnicy pneumatycznej:

  • 3 stanowiska z ruchomymi tarczami,
  • 29 stanowisk 10m - wyposażonych w tarcze elektroniczne,

 

Budynek główny:

  • 10 stanowisk 25m (boczny zapłon) wszystkie wyposażone w tarcze elektroniczne
  • 9 stanowisk 50m -(boczny zapłon) wszystkie wyposażone w tarcze elektroniczne - Są 2 takie osie.
  • Oś 100m tzw „rogacz” (tarcze mechaniczne dojeżdżające - 3 stanowiska).
  • Oś 50m „dzik w przebiegu” - (oś wykorzystywana również jako pistoletowa dla centralnego zapłonu ( w takiej sytuacji do 6 stanowisk 25m lub 50m)
  • Oś „zając w przebiegu 35m”
  • Znajduje się tutaj również magazyn broni, biura, kilka salek konferencyjnych oraz wyposażenie socjalne.

 

Na powietrzu:

  • Dwie w pełni wyposażone i w doskonałym stanie technicznym strzelnice TRAP/SKEET:
  • Trap 15 wyrzutników (w tym jeden „pływający") +2(skeet). Taki zestaw jest na każdej z dwóch strzelnic.

Do tego dochodzi jeszcze strzelnica „bażant” - również w doskonałym stanie.

 

Można na nich uprawiać zarówno konkurencje olimpijskie jak i myśliwskie.

Powyższy opis jak również załączone zdjęcia pokazują że jest to jeden z najlepszych obiektów tego typu w Polsce a i w rankingu Europejskim znajduje się w czołówce.

Link do fotografii: http://www.tarczapila.pl/index.php/galeria
 

W świecie strzeleckim krąży informacja, że strzelnica nie będzie sprzedana tylko przekazana w użytkowanie nieodpłatnie (informacja nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzona). W załączniku przesyłam linki do informacji prasowych na ten temat.

https://faktypilskie.pl/pl/19_...
https://www.asta24.pl/2018/10/...

http://radiopoznan.fm/informac...

 

RZECZPOSPOLITA ROZBROJONA

Od czasu, kiedy zaborcy zabrali Polakom prwo do posiadania broni, to żaden rząd go nie przywrócił. Polska jest jednym z najbardziej - jak lubią to opisywać amatorzy strzelania - "rozbrojonych" krajów w Europie. Gorzej jest tylko na Litwie i w Rumunii.

Liczby? Na 100 mieszkańców przypada dziś w Polsce zaledwie 1 sztuka broni. W Niemczech na 100 mieszkańców będzie ich 30, podobnie we Francji, Szwecji i Norwegii. Daleko nam do będących w czołówce Finów i Szwajcarów (40), ale niewiele bliżej też do Czechów (16). Nie mówiąc już o Stanach, gdzie na 100 mieszkańców przypada blisko 90 sztuk broni.

Co z liczbą pozwoleń? Tych też nie ma zbyt wiele. Jak wyliczył mecenas Andrzej Turczyn, który od lat zajmuje się popularyzacją broni palnej, w 2016 r. polska policja wydała ich około 14 tys. Łącznie z licencjami na broń sportową i myśliwska jest ich więc w Polsce około 200 tys. Samych sztuk broni - od tej krótkiej po strzelby czy karabiny - niewiele ponad drugie tyle. Sporo? Cztery razy mniejsze Czechy mają jakieś 800 tys. sztuk.

Powód? Zdaniem fanów broni zawiłe i długie procedury i niejasne kryteria stosowane przez policję przy wydawaniu pozwoleń. Chciałoby się strzelać, ale nie ma komu, czym i gdzie. W dodatku grożą za to sankcje.

 

Znalezione obrazy dla zapytania dostęp do broni w polsce

 

 

ZAWIESZENIE BRONI

Jakim cudem to możliwe w kraju o takiej historii jak Polska? Cóż, posiadanie broni na własny użytek tępili już nad Wisłą zaborcy. Jak pisał kiedyś w "Uważam Rze" Paweł Łepkowski, we wszystkich zaborach przywilej posiadania broni myśliwskiej miały tylko i wyłącznie bractwa łowieckie. Nikt więcej.

Stan ten utrzymał się po 1918 r. Za nielegalne posiadanie broni palnej, amunicji lub materiałów wojskowych groził rok więzienia i grzywna 5 tys. marek. Rozwiązania wprowadzone przez nowe polskie władze (z wyłączeniem tych, którzy byli tej władzy najbliżsi, tak jak legioniści, będący znanymi kolekcjonerami broni) były jednak częścią szerszego europejskiego trendu. Na Starym Kontynencie - w dużej mierze za sprawą państw totalitarnych, takich jak III Rzesza, Włochy Mussoliniego czy bolszewicka Rosja - sukcesywnie ograniczano dostęp obywateli broni. W myśl zasady, że państwo to instytucja mająca monopol na przemoc. Zamiast ułatwiać mieszkańcom dostęp do broni, rozbudowywano aparat policji.

Kiedy minęła wojenna zawierucha, komuniści z radością powitali ten stan rzeczy. Latem 1946 r. weszły w życie przepisy tzw. małego kodeksu karnego, które za posiadanie broni palnej przewidywały nawet dożywocie lub karę śmierci - władza bała się reakcji. Jeszcze w latach 80. komunistyczni dygnitarze opowiadali Teresie Torańskiej, że choć państwo posiadaczy broni tępiło, sami mieli w swych domach małe arsenały. Panicznie bali się "kontrrewolucji" i w razie potrzeby chcieli mieć się czym bronić.

PRZEPISY I SANKCJE

Co trzeba dziś zrobić, aby wystarać się o pozwolenie na broń? To wcale nie takie trudne. Jak tłumaczył kiedyś Tomasz Awłasewicz, specjalista od broni palnej i strzelectwa, ścieżka jest następująca.

Najpierw badania psychologiczne, potem wyprawa na komendę i złożenie podania. Powody jakie wskazujemy? Tych może być kilka. Pierwszy - wybierany najrzadziej i najbardziej uznaniowo traktowany przez policję - poczucie zagrożenia. Drugi - myślistwo. Trzeci - sport (do obu trzeba dołączyć zaświadczenie, które potwierdzi, że faktycznie się działa w kole łowieckim lub klubie strzeleckim). Jest też jeszcze możliwość posiadania broni odziedziczonej (np. po dziadku żołnierzu) albo potrzebnej do rekonstrukcji historycznej. Każde pozwolenie wydawane jest na konkretny rodzaj i liczbę sztuk broni, a za posiadanie broni bez pozwolenia można trafić do więzienia nawet na osiem lat.

 

 

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

wykop/plportal.pl

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama