Wiemy kim był Polak oskarżony o pracę dla chińskiego wywiadu w Huawei

Reklama

pt., 01/11/2019 - 13:31 -- koscielniakk

Piotr D. zatrzymany przez ABW pod zarzutem współpracy z chińskimi służbami specjalnymi piastował wysokie stanowiska w polskich służbach i na wyższych uczelniach. Teleinformatyką w administracji państwowej zajmował się od 15 lat. Pełnił kierownicze stanowiska w MSWiA, ABW i UKE.

Piotr D. był wiceszefem departamentu bezpieczeństwa teleinformatycznego i doradcą szefa ABW. Odwołany został w 2011 roku.

Był absolwentem m.in. Wyższej Szkoły Informatyki Stosowanej i Zarządzania, Akademii Obrony Narodowej, Szkoły Głównej Handlowej. Działając w administracji wdrażał pilotażowy system lokalizacji numerów alarmowych, zintegrowany system łączności m.in. na potrzeby wizyty Ojca Świętego w Polsce oraz system łączności specjalnej przez przewodnictwem Polski w Radzie UE.

Piotr D. pełnił również stanowiska kierownicze w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Urzędzie Komunikacji Elektronicznej. Za działalność zawodową otrzymał liczne odznaczenie państwowe.

W ostatnim czasie związany był naukowo z Wojskową Akademią Techniczną oraz Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Przez 4 lata zasiadał także w Komitecie Sterującym Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz był recenzentem KE projektów z obszaru bezpieczeństwa. Do 1 lutego 2016 r. był członkiem Rady Naukowej Instytutu Łączności Państwowego Instytutu Badawczego, po czym został odwołany.

Krzysztof Lidel były pracownik BBN, podkreśla w rozmowie z Onetem, że jest to niewątpliwie największa afera szpiegowska w ostatnich latach, przy udziale oficera tak wysokie rangi.

Firma Huawei nie komentuje sprawy, a w swoim oświadczeniu podkreśla, że przestrzega przepisów.

 

 

Spółka Huawei jest świadoma zaistniałej sytuacji i na bieżąco ją obserwuje. Na razie nie udzielamy komentarza w tej sprawie. Spółka Huawei przestrzega wszystkich obowiązujących praw i przepisów w krajach, w których prowadzi działalność. Ponadto od każdego swojego pracownika Spółka Huawei wymaga stosowania się do przepisów prawnych oraz zasad obowiązujących w krajach, w których firma ma swoje oddziały
Autor: 
Paweł Bednarz
Źródło: 

Onet

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama