SĄD WSTRZYMAŁ WYKANANIE KARY DLA MARKA F. NAGRODA OD PIS ZA SKOMPROMIOTOWANIE KOALICJI PO-PSL?

Reklama

Warszawski sąd wstrzymał wykonywanie kary wobec Marka F. - poinformował PAP adwokat Marek Małecki, obrońca skazanego w związku z tzw. aferą podsłuchową.

Nieoficjalnie, zawieszenie wykonania kary dla Marka F jest nagrodą od PIS za skompromitowanie koalicji PO-PSL. Ujawnione w mediach nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska i pozwoliły PIS wygrać wybory.

Przypomnijmy:

Sprawa dotyczyła nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych w warszawskich restauracjach. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Sikorskiego, resortu infrastruktury - Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę, szefa CBA Pawła Wojtunika. W sumie, podczas 66 nielegalnie nagranych spotkań, utrwalono rozmowy ponad stu osób; prokuraturze udało się ustalić tożsamość 97.

Warszawski sąd okręgowy w grudniu 2016 r. skazał Marka F. na 2,5 roku więzienia jako głównego oskarżonego o podsłuchy w restauracjach Sowa i Przyjaciele oraz Amber Room. Ponadto kelner Konrad Lassota i Krzysztof Rybka zostali skazani na 10 miesięcy w zawieszeniu i grzywny. Kelnera Łukasza N. skazano na zapłatę 50 tys. zł. na cel społeczny.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

PAP/PL PORTAL PL

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama